Wpis z mikrobloga

Garść przemyśleń o transferach.

Wydaje mi się, że Mercedes nauczony doświadczeniem z Rosbergiem może faktycznie pozbędzie się Bottasa na przyszły sezon. Takiemu Oconowi czy Russellowi można dużo łatwiej wytłumaczyć, że mają jeszcze czas na swoje sukcesy niż Bottasowi, któremu lata świeżości nieubłagalnie przemijają, a on wciąż stoi w miejscu. Priorytetem dla LH i Merca na pewno będzie pobicie rekordu tytułów Schumachera i Toto nie cofnie się przed niczym, by tego dokonać. Zastanawiam się tylko, gdzie taki Bottas mógłby wylądować. Renault jeśli odejdzie Hulk? RP w przypadku transferu Pereza do Haasa? A może bezpośrednio do Haasa na fotel po Groszku?

W Redbullu na wielkie zawirowania nie ma co liczyć. Marko już powiedział, że Gasly jest szybki, ale słaby w walce i wyprzedzaniu, ale nie martwi się o przyszłość, bo ma dwójkę ambitnych kierowców w TR. Pewnie któryś z nich zamieni się fotelem z Gaslym i tyle.

Tak naprawdę w przyszłym roku może się niewiele zmienić. Kubica będzie miał szczęście, jeżeli pozostanie tam gdzie jest. Bo może być tak, że Latifi przekona Claire większą kasą, a Merc zabierze Russella, ale wciśnie Ocona.

Karuzelę transferów napędziłoby np. zakończenie kariery przez Vettela. Wtedy moim zdaniem z automatu Ricciardo przeszedłby do czerwonych robiąc miejsce w Renault. Ale sądzę, że to się nie stanie jeszcze po tym sezonie.
#f1 #kubica #sezonogorkowy
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale że co Russell lepszy od Ocon ( ͡º ͜ʖ͡º) . Na pewno Latifi wcisnie się do Williamsa. Życzyłbym sobie reno da Roberta za hulka ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@jaceks653: Ale zobacz jak teraz Perez regularnie dokłada Strollowi. Lubienie Ocona nie ma tu znaczenia, bo fakty są takie, że od razu był w Force India szybki (porównywalny), mimo że to Perez miał duużo większe doświadczenie.
  • Odpowiedz
@smutny_kojot: Kvyat pewnie do RB zamiast Gaslego. Ten drugi niech się cieszy, że jest Toro Rosso bo by miał koniec kariery. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Najbardziej mnie fascynuje to, co z Oconem. Oby nie było tak, że wszyscy go chcą, a potem nie ma go nigdzie. XD
  • Odpowiedz
@smutny_kojot: Bottas nie awanturuje się jak Rosberg, nie ma szans również w dorównaniu Hamiltonowi, co udowadnia z roku na rok, ale jest bardzo solidny w dostarczaniu punktów i nie robi głupich błędów. Idealny partner i gwarant bezkolizyjnego sukcesu dla Mercedesa.
Nie wiem jak można by Russellowi (duuuże ambicje) i Oconowi wytłumaczyć, by nie próbowali wygrać z Hamiltonem. Przecież każdy rok może być ostatnim, w którym dany zespół wygrywa wyścigi, nie
  • Odpowiedz
ja tam Ocona średnio lubię, w force India wcale tak nie błyszczał na tle pereza i te ich kolizję ()


@jaceks653: tak jak Kubica nie błyszczał na tle Heidfelda w bmw, w końcu miał tam tylko jeden dobry sezon (tylko ciekawe dlaczego Renault i Ferrari chciało jednak Kubicę). Ocon pomimo bardzo małego doświadczenia był lepszy od Pereza w kwalifikacjach i wyścigach, w samochodzie obklejonym meksykańskimi sponsorami.
  • Odpowiedz
Ja mysle ze tak Robert do Haasa za Groszka
Hmm moze Bottas out Russel in do Merca
Ocon za Russela z Latifim w Williamsie
Gasly out Kviat do Redbulla
Hulkenberg out
  • Odpowiedz
@smutny_kojot: w sumie to koniec roku i następny będą mega ciekawe, bo główni kierowcy mają kontrakt do 2021 a duże teamy lubią mieć wszystko dopięte 2 lata do przodu. Kluczowe są decyzje Hamiltona i Vettela. Max wydaje się przyspawany do RB, Ham o emeryturze nie myśli, nie zwolni też najlepszego fotela.

Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że Merc powalczy o Leclerca. Oni zawsze dążą do tego aby mieć najlepszego
  • Odpowiedz
@smutny_kojot: Rosbergowi też chcieli wytłumaczyć. Hamilton przychodził jako gwiazda, kilkukrotny mistrz świata, Rosberg był nikim. Nie szło mu w pojedynkach tak dobrze jak Hamiltonowi. Były kontrowersje na torze i trochę poza torem. Walka psychologiczna. Merc trzymał bardziej stronę Hamiltona.
A zatem tak - są kierowcy, którym tego nie wytłumaczysz. Jeżeli kierowca walczy jak równy z równym o mistrzostwo, wówczas zespół nie będzie mieć pretekstu do zwolnienia, bo opinia publiczna tego
  • Odpowiedz
@wolviex: Myślę, że gdyby zaproponowanoby Ci układ, że nie stawiasz się staremu mistrzowi za bardzo, dopóki ten jeździ i śrubuje rekordy, ale masz pełne wsparcie zespołu, kiedy odejdzie, to nie zastanawiałbyś się nawet 3 sekund. Wyżej Mercedesa i tak się nie da pójść. A karierę to możesz popsuć co najwyżej narobieniem sobie wrogów na najwyższych stołkach. Jak Alonso, o którym pisałeś wcześniej. Wszyscy wiedzą, że najlepszy kierowca, ale totalnie bez
  • Odpowiedz
Rosbergowi też chcieli wytłumaczyć. Hamilton przychodził jako gwiazda, kilkukrotny mistrz świata, Rosberg był nikim.


@wolviex: zaraz zaraz, Hamilton miał jednego majstra jak przyszedł do Merca, był gwiazdą ale gdzie mu wtedy było do Vettela, a Rosberg był w zespole od 3 lat i był wstanie zdominować Schumachera.
  • Odpowiedz
@smutny_kojot: oj tam. Dzisiaj wyżej niż Mercedes nie podskoczysz. Za rok to może być Red Bull, Ferrari a ty wtedy zostajesz w zespole walczącym max o 4 miejsce i żałujesz, że nie skorzystałeś z szansy.
Zobacz historię najlepszych kierowców, czy oni słuchali się tak zespołów?
Prost vs Lauda
Mansell vs Piquet
Senna vs Prost
Hamilton
  • Odpowiedz
@Dect: prawda jest taka, że Merc pewnie sobie teraz pluje w brodę że sprowadzili Ham. Z tą przewagą jaką mieli Ros zdobyłby im pewniakiem ze 4 tytuły a 40mln rocznej pensji Lewisa piechotą nie chodzi :)
  • Odpowiedz