Wpis z mikrobloga

@CZLOWIEK89: @Veillo: @MisiuMisiu: @Delpan: Jest to prawda, każdy samochód, motocykl, traktor itp wojsko może wciągnąć na swoją listę sprzętu rezerwowego. W dodatku jak się wojsku zechce to może zabrać twój sprzęt na ćwiczenia mobilizacyjne, jakieś tak odszkodowanie za to "wypożyczenie" jest, ale wiadomo jak to jest, pewnie za nowe ryski ci nie zwrócą.
  • Odpowiedz
@Sdfghjkl: To nie fake, to legalne działanie w Polsce, WKU przesyła pismo do gminy, a to gmina potem delikwenta ma powiadomić. Gmina jest tylko tutaj pośrednikiem i do decyzji WKU nie ma nic do gadania.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
@CZLOWIEK89: już kiedyś jeden z Mirków dostał taki list w sprawie swojej terenówki. Zwyczajnie podczas działań wojennych wojsko może potrzebować pojazdów i robią sobie spis do kogo się zwrócić. Ale po cholerę im ścigacz ? XD
  • Odpowiedz
@MisiuMisiu: tylko co im po takim spisie jak to może zmienić właściciela w ciągu chwili. Jeśli to tylko zbieranie info w razie wojny to luz ale jeśli chodzi o upalania na ćwiczeniach to chlew obsrany gównem. Ludzie, którzy dostali takie pisma wcześniej piszą, że odpisanie, że pojazd jest niesprawny załatwia sprawę.
  • Odpowiedz