Wpis z mikrobloga

ZAGADKA

Mirek zaprosił dziewczynę o imieniu Weronika do restauracji. Założył ładną koszulę i się ogolił. W drodze na randkę kupił dla Weroniki róże za 350 złotych. Młodzi ludzie spędzili w knajpie cały wieczór. Rachunek, który zapłacił Mirek wyniósł 520 złotych. Po kolacji Mirek i Weronika poszli do klubu, gdzie wypili parę drinków i dużo tańczyli. Łączna wartość rachunków wyniosła 485 złotych. Całość zapłacił Mirek. Po klubie Mirek zaprosił Weronikę do siebie, ale ona odmówiła, mówiąc że chciałaby go lepiej poznać i że jeszcze nie jest gotowa by iść do niego do domu. Po czym pocałowała Mirka w policzek i poprosiła by dzwonił do niej jak będzie miał chwilę. W taki sposób Mirek wydał 1355 złotych +18 PLN za p----------y, które zawczasu kupił i które mu się nie przydały.

W tym czasie, gdy Mirek siedział z Weroniką w knajpie, jego przyjaciel Grzegorz zamówił prostytutkę Magdalenę, z którą spędził dwie niezapomniane godziny. Za to Grzegorz zapłacił 350 złotych. P----------y Magdalena przyniosła ze sobą.

PYTANIE:
Proszę zgadnąć, który z tych dwóch młodych facetów podczas pożegnania nazwał dziewczynę k---ą?

#zagadka #heheszki
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Syn_Krzysztofa: Gdy Grzegorz ochłonął po tych dwóch niezapomnianych godzinach i wrócił do swojej ponurej, samotnej rzeczywistości, wymyślił bajkę o Mirku i wkleił na wykopie, żeby się dowartościować.
  • Odpowiedz
@Syn_Krzysztofa: Bo to zawsze jest tak, że mężczyzna za wszystko płaci, a kobieta zrywa kontakt.
Przestańcie umawiać się z tinderówkami albo gwiazdami instagrama, skoro wiecie, że są to kobiety "drogie" i wymagające, a potem jeszcze oczekujecie w zamian seksu. XD
  • Odpowiedz
W ogóle gdybym był laską to bym chyba celowo i z rozmysłem żerował na piwniczakach rycerzach którzy nie chcą się zgodzić na dzielenie rachunku XD
  • Odpowiedz