Wpis z mikrobloga

patostrimy to jak tragedia grecka. jedność czasu, miejsca i akcji. wieści przynosi posłaniec lub zostają wyjaśnione narracyjnie. nad bohaterami ciąży fatum. po największych dymach katharsis.

a chór to nie wiem może z donejtów
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach