Wpis z mikrobloga

Wgl nie rozumiem picia bronxow w barze, jeszcze pół biedy nalewany kraft no ale po co pić jakiegoś tyskacza za 10 zł skoro mogę mieć w domu za dwa ziko?? To już lepiej jakiś drink śmieszny którego w domu se nie zrobisz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: nie wiem, może faktycznie jest identyczne, ale też nie mam w sumie porównania, bo kontakt z tyskimi czy warkami mam jedynie w barze, gdzie różnica w cenie jest spora. Mam po prostu takie wrażenie, że to takie meh
  • Odpowiedz
@BLANK_BANSHEE bo za p--o dasz 10 a za drink 30? Jak wieczór jest dłuższy to jeden drink szybko się kończy.
Ja tam wolę dostosować się do grupy, jak widzę że reszta kupuje tańsze p--o to nie lubię wyskakiwac z drinkami za kilkadziesiąt zł
  • Odpowiedz