Mireczki jaką mi różowa historię z dzisiaj opowiedziała to ja nawet nie xD
Różowa pracuje w dziale HR jednej z większych firm logistycznych, przeprowadzała dzisiaj rozmowę z kandydatem na stanowisko analityka. CV gościa wyglądało mega dobrze, duże doświadczenie , sporo umiejętności, biegły angielski, nic tylko zatrudniać, nawet z ryja wyglądał tak w miarę przystępnie. 10 minut przed rozmową zauważyła że na recepcji kręci się jakiś typowy kuc z przetłuszczonymi włosami i pryszczami na mordzie (niektóre pryszcze miały nawet swoje własne pryszcze xD), zapytała w czym może mu pomóc a ten mówi że za 10 minut ma rozmowę na analityka xD Czaicie? Typ wkleił nieswoje zdjęcie do CV, różowej zapaliła się lampka bo skoro skłamał nawet przy zdjęciu to znaczy że pewnie reszta umiejętności też jest zmyślona xD
No ale różowa zachowała profesjonalizm, zaczęła od angielskiego, próbowała nawiązać jakiś small talk po angielsku ale okazało się że koleś w ogóle nic nie rozumie xD Stwierdziła że za takie kłamanie w CV należy mu się jakaś kara i stwierdziła że pokręci sobie z niego bekę. Zaczęła mu zadawać jakieś głupie pytania typu: "Wymień 10 zastosowań cegły", "Jakbyś znalazł się na bezludnej wyspie to jakie trzy przedmioty byś ze sobą zabrał", "Jakbyś miał nadprzyrodzone moce to co by to było" i jeszcze kilka jakiś innych.
Widziała że gościu już jest mega spocony i chyba się zorientował że to beka to mu powiedziała i powiedziała że zadzwonią w ciągu 3 dni (oczywiście że nie zadzwonią xD) i się z nim pożegnała. No i teraz najlepsze - patrzy a koleś zamiast wychodzić z salki to wszedł do szafy xDDD Czaicie? Podobno siedział tam kilka sekund i dopiero różowa wskazała mu gdzie są drzwi xDD
Jestem pewien że taki przegryw musi tutaj mieć konto. Jak jej firma się zgodzi to wrzucę tutaj jakiegoś gifa jak wchodził do szafy, jak coś to zawołam plusujących
Różowa pracuje w dziale HR jednej z większych firm logistycznych, przeprowadzała dzisiaj rozmowę z kandydatem na stanowisko analityka.
CV gościa wyglądało mega dobrze, duże doświadczenie , sporo umiejętności, biegły angielski, nic tylko zatrudniać, nawet z ryja wyglądał tak w miarę przystępnie.
10 minut przed rozmową zauważyła że na recepcji kręci się jakiś typowy kuc z przetłuszczonymi włosami i pryszczami na mordzie (niektóre pryszcze miały nawet swoje własne pryszcze xD), zapytała w czym może mu pomóc a ten mówi że za 10 minut ma rozmowę na analityka xD Czaicie? Typ wkleił nieswoje zdjęcie do CV, różowej zapaliła się lampka bo skoro skłamał nawet przy zdjęciu to znaczy że pewnie reszta umiejętności też jest zmyślona xD
No ale różowa zachowała profesjonalizm, zaczęła od angielskiego, próbowała nawiązać jakiś small talk po angielsku ale okazało się że koleś w ogóle nic nie rozumie xD Stwierdziła że za takie kłamanie w CV należy mu się jakaś kara i stwierdziła że pokręci sobie z niego bekę. Zaczęła mu zadawać jakieś głupie pytania typu: "Wymień 10 zastosowań cegły", "Jakbyś znalazł się na bezludnej wyspie to jakie trzy przedmioty byś ze sobą zabrał", "Jakbyś miał nadprzyrodzone moce to co by to było" i jeszcze kilka jakiś innych.
Widziała że gościu już jest mega spocony i chyba się zorientował że to beka to mu powiedziała i powiedziała że zadzwonią w ciągu 3 dni (oczywiście że nie zadzwonią xD) i się z nim pożegnała. No i teraz najlepsze - patrzy a koleś zamiast wychodzić z salki to wszedł do szafy xDDD Czaicie? Podobno siedział tam kilka sekund i dopiero różowa wskazała mu gdzie są drzwi xDD
Jestem pewien że taki przegryw musi tutaj mieć konto. Jak jej firma się zgodzi to wrzucę tutaj jakiegoś gifa jak wchodził do szafy, jak coś to zawołam plusujących
#heheszki #pracbaza #pdk
Co to za pasta? Nienawidzę rzadko wchodzić na Mirko :(
@BarkaMleczna: Nigdy nie jest za dużo iksdeków
Komentarz usunięty przez autora