Wpis z mikrobloga

Zamarzyło mi się dzisiaj jakby to było fajnie gdyby kolejny #stalker był robiony przez #cdprojektred . Wyobrażacie sobie? Cała Zona na jednej mapie, w dodatku w rozmiarze 1 do 1. AAA animacje, grafika, muzyka. Questy czerpiące z m.in. Tarkowskiego, eksplorujące ludzką duszę. W wewnętrznej zonie brak zaopatrzenia, wszystko musisz sobie zdobyć i wywalczyć, więc crafting motzno (Misery). Ta gra miałaby potencjał, aby być najlepszą grą fps ever: połączenie taktycznego fps-a, survivalu, horroru, zbierajki... ech...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karburator_z_odzysku: kiedyś miałem podobną rozkminę i tak samo stwierdziłem, że CD Projekt Red byłby jedynym studiem, które byłoby w stanie udźwignąć kontynuowanie serii a może i nawet je przebić klimatem. Szef GSC ponoć jakiś czas po rozpadzie studia rozważał sprzedaż praw do gry Bethesdzie, na szczęście zmienił zdanie.
  • Odpowiedz
@bscoop: szczęście - nieszczęście: efekt jest taki, że nie ma żadnego Stalkera 2. Nie jestem fanem cRPG, STALKER jest najbliżej erpegów jak się dotychczas zbliżyłem, ale podejrzewam, że w najlepszym razie mielibyśmy od Bethesdy postapo o bardziej uniwersalnym klimacie, bez wschodnioeuropejskiej swojskości ( ͡° ʖ̯ ͡°)

może po kozakach zrobi S2...
  • Odpowiedz
@Karburator_z_odzysku: Ponoć ostatnia część Fallouta jako rpg jest wydmuszką, nawet w porównaniu do Fallouta 3. Strzelanie z broni i jej wyczucie to też była słabizna, niekiedy się miało wrażenie jakbyś strzelał z miotły:) Ten Stalker na pewno byłby kaszaną, chociaż z ogromną sandboxową zawartością.

Ale przeniesienie fabuły w inne miejsce nie byłoby sprzeczne z kanonem, Zona z wersji książkowej się znajdowała w Kanadzie.
  • Odpowiedz