Był to najbardziej zaawansowany czołg ciężki jaki kiedykolwiek powstał. Jednak Rosja już nie była takimi pojazdami zainteresowana. Pojazd powstał w latach 1957-59. Plotka głosi, ze jego kształt był przystosowany do odbijania fali uderzeniowej eksplozji nuklearnej, ale nie była to prawda. W istocie powstał on na skutek optymalizacji pancerza tak aby jak najwięcej od niego się odbijało pocisków. Z kolei cztery niezależne gąsienicy dawały pojazdowi niezwykłe zdolności przy pokonywaniu trudnego terenu, a także pozwalały pojazdowi na poruszanie się, przy zerwaniu gąsienicy. 269 mm Kadłuba w najgrubszym miejscu, oraz 305 mm na wieży była imponująca, a to bez uwzględnienia pochyłości pancerza. (czołg radziecki tak bardzo OP, że pewnie pojawi się w #warthunder ( ͡°͜ʖ͡°) )
Na uzbrojeniu miał przepotężną armatę M-65 L/60 kal. 130 mm. Taką samą posiadał obiekt 277 http://i.imgur.com/48m5nmx.jpg 1000 konny silnik pozwalał mu osiągnąć 55km/h na drodze przy masie 60 ton. Pojazd również potrafił się "położyć" dzięki hydraulicznemu zawieszeniu, ale wówczas tylko trochę obniżał swoją sylwetkę. Było to jednak potrzebne, gdyz podobnie jak inne podobne radzieckie maszyny tak i 277 cierpiał na niską depresję działa.
To tyle o tym niezwykłym pojeździe, bo nie o nim chcę wam napisać, lecz o jego przodkach którzy nie zdołali nigdy się narodzić. A mianowicie o pojazdach z spod kryptonimu "obiekt 726". http://i.imgur.com/Y9E5VPl.jpg
Pojazd został zaprojektowany w 1947 roku, a właściwie był to projekt koncepcyjny. Został stworzony, aby zobaczyć jaki czołg dałoby sie stworzyć, gdyby nie istniałby ograniczenia kolejowe, które wymuszają ograniczone rozmiary czołu. To przez nie niemiecki Maus wyglądał jakby wpadł do zgniatarki, tygrysy musiały mieć odczepiane koła boczne, zaś amerykanie w t-95 użyli dołączanych bocznych trakcji. Radziecki koncept zakładał bardzo szeroki czołg, ale na bazie tego konceptu miały powstać kolejne maszyny, znacznie bardziej zoptymalizowane i o zredukowanym rozmiarze. Stworzono zarodek któremu pozwolono ewoluować na papierze.
Jednak pozostańmy jeszcze przy koncepcji. Zakładała ona również tak opancerzone zbiorniki paliwa, że w razie eksplozji, wybuchały one na zewnątrz nie niszcząc czołgu, ani nie podpalając silnika. Dodatkowo bardzo szeroki pierścień wieży nie tylko miał poprawić komfort pracy załodze, ale również umożliwiłby tak ułożenie amunicji, że nie byłoby problemu aby korzystałby z nich automat lądujący. Wieża miała być tak duża, ze pomimo sytemu automatycznego ładowania nie wymagałaby przedłużania wieży o ogon...albo kto jak woli o dupkę. To ta część która wystaje z tyłu wieży i zazwyczaj mieści amunicję w sobie. Dzięki temu wieża mogła w pełni zachować spadkowy opływowy kształt.
W 1948 roku projekt przeszedł zmiany w celu zmniejszenia szerokości i wielkości pojazdu. NA podstawie nowej wersji obiektu 726 powstał sterowany model w skali 1:10 w celu przetestowania zdolności trakcyjnych układu jezdnego. https://pp.vk.me/c7002/v7002976/4623/p1a5NaIVmcc.jpg Ten spisał się tak dobrze, że w przyszłości chciano na kadłubie czołgu montować na nim działa p-lot, działa samobieżne, przerabiać na transportery, oraz pojazdy specjalistyczne.
Spójrzmy jednak na sam projekt który uległ zmianom. Teraz wewnętrzne gąsienice były tak bardzo blisko siebie, ze wymiana kół czy trakcji przestawała być możliwa w warunkach polowych. Pochylono również boki, a wież zmniejszyła średnicę pierścienia, przybierając kształt lekko jajowaty. Redukcji uległa nie tylko szerokość, ale i również długość. Zmianie uległo również działko przeciwlotnicze.
W 1952r zbudowano pierwszy testowy prototyp. To to zdjęcie na górze po prawej https://pp.vk.me/c7010/c623117/v623117491/640f/KEKyRGYIUZ8.jpg Dla kontrastu czołg ciężki Is-10 (t-10) Prototyp korzystał z taśm produkcyjnych ISa (zastosowano również układ jezdny z IS-3 oraz przekładnię z T-10) w celu obniżenia kosztów jego wyprodukowania. To dlatego posiada typowy dla tych czołgów pysk szczupaka. Pomimo, że nie posiadał wieży i wielu podzespołów ważył 48 ton. Osiągał 40 km/h, a załogę stanowiły 4 osoby. Posiadał silnik o mocy 650 KM.
Na początku 1954r projekt skierowano do akceptacji, jako, że przeszedł w pełni pomyślnie testy. Wagę przewidywano do 88 ton. Miał posiadać 1000 konny silnik i być wyposażony w armatę 130mm, lub 150mm. Brak danych dotyczących opancerzenia. Pod koniec 1954 roku projekt odrzucono ze względu na zbyt duże gabaryty, wagę, oraz koszta produkcji. Negatywnie również wyrażono się o wewnętrznych gąsienicach których konserwacja w warunkach polowych byłaby niemożliwa. Zalecono jednocześnie kontynuowanie prac rozwojowych nad projektem w celu dalszego zmniejszenia jego gabarytów.
@veilofdisguise: To poczekaj jak dojdę do amerykańskich czterogąsienicowych ( ͡°͜ʖ͡°) W sumie to w tym tygodniu miało być o wariantach E-75 i E-50, ale padło na na rosyjskie monstrum.
#ciekawostkioczolgach
Kojarzycie radziecki czołg ciężki (super ciężki) Obiekt 279.
Tak zwany UFO czołg?
http://p4.sfora.pl/855ce27bf31d07b57cd5304fae2a1fcb.jpg
Filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=0EEXERpiHVo
Był to najbardziej zaawansowany czołg ciężki jaki kiedykolwiek powstał. Jednak Rosja już nie była takimi pojazdami zainteresowana. Pojazd powstał w latach 1957-59. Plotka głosi, ze jego kształt był przystosowany do odbijania fali uderzeniowej eksplozji nuklearnej, ale nie była to prawda. W istocie powstał on na skutek optymalizacji pancerza tak aby jak najwięcej od niego się odbijało pocisków.
Z kolei cztery niezależne gąsienicy dawały pojazdowi niezwykłe zdolności przy pokonywaniu trudnego terenu, a także pozwalały pojazdowi na poruszanie się, przy zerwaniu gąsienicy.
269 mm Kadłuba w najgrubszym miejscu, oraz 305 mm na wieży była imponująca, a to bez uwzględnienia pochyłości pancerza. (czołg radziecki tak bardzo OP, że pewnie pojawi się w #warthunder ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
Na uzbrojeniu miał przepotężną armatę M-65 L/60 kal. 130 mm. Taką samą posiadał obiekt 277 http://i.imgur.com/48m5nmx.jpg
1000 konny silnik pozwalał mu osiągnąć 55km/h na drodze przy masie 60 ton.
Pojazd również potrafił się "położyć" dzięki hydraulicznemu zawieszeniu, ale wówczas tylko trochę obniżał swoją sylwetkę. Było to jednak potrzebne, gdyz podobnie jak inne podobne radzieckie maszyny tak i 277 cierpiał na niską depresję działa.
To tyle o tym niezwykłym pojeździe, bo nie o nim chcę wam napisać, lecz o jego przodkach którzy nie zdołali nigdy się narodzić. A mianowicie o pojazdach z spod kryptonimu "obiekt 726".
http://i.imgur.com/Y9E5VPl.jpg
Pojazd został zaprojektowany w 1947 roku, a właściwie był to projekt koncepcyjny. Został stworzony, aby zobaczyć jaki czołg dałoby sie stworzyć, gdyby nie istniałby ograniczenia kolejowe, które wymuszają ograniczone rozmiary czołu.
To przez nie niemiecki Maus wyglądał jakby wpadł do zgniatarki, tygrysy musiały mieć odczepiane koła boczne, zaś amerykanie w t-95 użyli dołączanych bocznych trakcji.
Radziecki koncept zakładał bardzo szeroki czołg, ale na bazie tego konceptu miały powstać kolejne maszyny, znacznie bardziej zoptymalizowane i o zredukowanym rozmiarze. Stworzono zarodek któremu pozwolono ewoluować na papierze.
Jednak pozostańmy jeszcze przy koncepcji. Zakładała ona również tak opancerzone zbiorniki paliwa, że w razie eksplozji, wybuchały one na zewnątrz nie niszcząc czołgu, ani nie podpalając silnika.
Dodatkowo bardzo szeroki pierścień wieży nie tylko miał poprawić komfort pracy załodze, ale również umożliwiłby tak ułożenie amunicji, że nie byłoby problemu aby korzystałby z nich automat lądujący.
Wieża miała być tak duża, ze pomimo sytemu automatycznego ładowania nie wymagałaby przedłużania wieży o ogon...albo kto jak woli o dupkę. To ta część która wystaje z tyłu wieży i zazwyczaj mieści amunicję w sobie. Dzięki temu wieża mogła w pełni zachować spadkowy opływowy kształt.
W 1948 roku projekt przeszedł zmiany w celu zmniejszenia szerokości i wielkości pojazdu. NA podstawie nowej wersji obiektu 726 powstał sterowany model w skali 1:10 w celu przetestowania zdolności trakcyjnych układu jezdnego.
https://pp.vk.me/c7002/v7002976/4623/p1a5NaIVmcc.jpg
Ten spisał się tak dobrze, że w przyszłości chciano na kadłubie czołgu montować na nim działa p-lot, działa samobieżne, przerabiać na transportery, oraz pojazdy specjalistyczne.
Spójrzmy jednak na sam projekt który uległ zmianom. Teraz wewnętrzne gąsienice były tak bardzo blisko siebie, ze wymiana kół czy trakcji przestawała być możliwa w warunkach polowych. Pochylono również boki, a wież zmniejszyła średnicę pierścienia, przybierając kształt lekko jajowaty.
Redukcji uległa nie tylko szerokość, ale i również długość. Zmianie uległo również działko przeciwlotnicze.
W 1952r zbudowano pierwszy testowy prototyp.
To to zdjęcie na górze po prawej
https://pp.vk.me/c7010/c623117/v623117491/640f/KEKyRGYIUZ8.jpg
Dla kontrastu czołg ciężki Is-10 (t-10)
Prototyp korzystał z taśm produkcyjnych ISa (zastosowano również układ jezdny z IS-3 oraz przekładnię z T-10) w celu obniżenia kosztów jego wyprodukowania. To dlatego posiada typowy dla tych czołgów pysk szczupaka. Pomimo, że nie posiadał wieży i wielu podzespołów ważył 48 ton. Osiągał 40 km/h, a załogę stanowiły 4 osoby. Posiadał silnik o mocy 650 KM.
Na początku 1954r projekt skierowano do akceptacji, jako, że przeszedł w pełni pomyślnie testy. Wagę przewidywano do 88 ton. Miał posiadać 1000 konny silnik i być wyposażony w armatę 130mm, lub 150mm. Brak danych dotyczących opancerzenia.
Pod koniec 1954 roku projekt odrzucono ze względu na zbyt duże gabaryty, wagę, oraz koszta produkcji. Negatywnie również wyrażono się o wewnętrznych gąsienicach których konserwacja w warunkach polowych byłaby niemożliwa. Zalecono jednocześnie kontynuowanie prac rozwojowych nad projektem w celu dalszego zmniejszenia jego gabarytów.
To oczywiście doprowadziło trzy lata później do powstania Obieku 279, czyli słynnego UFO.
Na koniec jeszcze opancerznie ufo czołgu
http://p3.sfora.pl/6b40cffd8f369e5df99097c0f3d4b5c4.jpg
#czolgi #ewolucjaczolgow #ciekawostki
źródło: comment_eZhwtYFMw8HV5k0hdvPdVKFRf9SWmPsw.jpg
PobierzW sumie to w tym tygodniu miało być o wariantach E-75 i E-50, ale padło na na rosyjskie monstrum.
źródło: comment_tUb9se9hyDJrr36EY5hVaHmcbmGVcfX8.jpg
Pobierzkombinowali z pancerzami w swoich czolgach. Pochylone, opływowe. Ten z ISA3 bardzo mi się podoba.