Wpis z mikrobloga

Afery, których nie było #doctormanhattancontent

ZNACIE TE AFERY, NIE? XD NIEPOTWIERDZONE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "WYCIĄGNIĘTE Z D--Y" SZALONE. WSTYD, ŻENADA, KOMPROMITACJA, HAŃBA, FRAJERSTWO, SKANDAL I ZDRADA OJCZYZNY, A NA DOJEBKĘ ROSYJSKIE MACKI I ŻYDOWSKI SPISEK. LAMENT W MEDIACH, BO PRZECIEKI SIĘ POKAZAŁY, GORĄCY TEMAT BEZ SPRAWDZENIA FAKTÓW XDDDD
ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM FAŁSZYWA TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY JESTEM PRAWDZIWA, WIADOMO XDDDDDD
CIEKAWE KIEDY JESTEŚ PRAWDZIWA
CHYBA JAK PO TYGODNIU DALEJ O TOBIE PISZĄ CHOCIAŻ TEŻ NIE BO NIEZALEŻNE MEDIA I PORTALE WYKLĘTE ZAWSZE PAMIĘTAJĄ XDDDD

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę na pewien mechanizm kręcenia gównoburzy, ostatnio najczęściej praktykowany przez prawdziwych patriotów z #dobrazmiana. Afera wybucha nagle, tsunami niepotwierdzonych doniesień przelewa się przez media, zmywa położone na brzegu zabudowania weryfikacji faktów, potem wdziera się na przedmieścia sceptycyzmu, zalewając w końcu centrum zdrowego rozsądku. Po kilku dniach tsunami się cofa, ale niesmak pozostaje, naniesione g---o się przykleja. Kolejny śmierdzący kamyczek ląduje w peowskim ogródku zdrajców Polski. Poniżej kilka przykładów:

ZNISZCZONO 400 TAJNYCH DOKUMENTÓW SMOLEŃSKICH !!!

„Afera” gruchnęła w lutym. W czwartek, 4 lutego, podczas [uroczystości powołania nowej podkomisji ds. zbadania katastrofy smoleńskiej]( http://www.wykop.pl/link/2999267/szef-mon-w-sprawie-katastrofy-smolenskiej-zostaly-ukryte-podstawowe-fakty/) (ciekawostka: [ominięto przy tym prawo]( https://www.wprost.pl/kraj/533287/Nowoczesna-Podkomisja-smolenska-dziala-bez-podstawy-prawnej.html)), Antoni Macierewicz poinformował o:

zniszczeniu ponad 400 kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.


6 lutego [portal tvp.info „dotarł”]( http://www.tvp.info/23920869/polska/jest-protokol-zniszczenia-dokumentow-z-10-kwietnia-2010-roku-mon-potwierdza-jego-autentycznosc/) do protokołu zniszczenia niejawnych dokumentów, z którego wynikało, że „dokumenty” zostały zniszczone „poprzez rozdrobnienie mechaniczne w niszczarkach przemysłowych”. Rzecznik MON poinformował, że Antoniego Macierewicz zamierza skierować sprawę do prokuratury

News żył przez kilka dni, informowały o nim wszystkie polskie media. Wykop doczekał się 3 znalezisk na stronie głównej:

- 6 lutego: Jest protokół zniszczenia dokumentów z 10 kwietnia 2010 roku - 491 kopnięć
- 7 lutego: [Dlaczego zarząd PO w MON zniszczył ponad 400 str dokumentów ws. Smoleńska?]( http://www.wykop.pl/link/3003691/dlaczego-zarzad-po-w-mon-zniszczyl-ponad-400-str-dokumentow-ws-smolenska/) – 651 kopnięć
- 7 lutego: TVP Info dotarło do protokołu zniszczenia dokumentów z 10 kwietnia 2010 r. – 194 kopnięcia

W sobotę 6 lutego informacja była [była głównym materiałem]( http://wiadomosci.tvp.pl/23625659/06022016-1930) w #tvpis:

W MON niszczono dokumenty z dnia katastrofy smoleńskiej

Istnieje dokument potwierdzający słowa Ministra Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza, że niszczono dokumenty z dnia katastrofy smoleńskiej. Portal TVPInfo dotarł do protokołu zniszczenia dziennika działania dyżurnych służb operacyjnych właśnie z dnia 10 kwietnia 2010 roku (…) Rzecznik MON potwierdza autentyczność dokumentu.

Cały ten dokument, te 400 stron (…) zostało zniszczone


Niestety, Macierewiczowi i redaktorom "Wiadomości" wszystko popsuł list emerytowanego podpułkownika Sławomira Komisarczyka. W niedzielę 7 lutego list [opublikował portal Wirtualnej Polski]( http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Co-naprawde-zawieraly-zniszczone-dokumenty,wid,18148875,wiadomosc.html?ticaid=116e71):

Jestem byłym pracownikiem Dyżurnej Służby Operacyjnej Sił Zbrojnych RP, obecnie na emeryturze. Miałem dyżur dzień przed katastrofą smoleńską, jak i wiele razy po niej. W zniszczonym 400-stronicowym dokumencie tylko wpis z jednego dyżuru (10.04.2010 r.) dotyczył katastrofy smoleńskiej i był zapisany maksymalnie na 3-5 stronach.

W dniu katastrofy zapisy dotyczyły głównie chronologicznych sentencji powiadamiania przełożonych i przedstawicieli władzy o katastrofie w ramach istniejącego schematu powiadamiania. Cała Służba Dyżurna wiadomości na temat katastrofy zdobywała głównie z mediów i nic szczególnego w zniszczonym dokumencie nie było, bo być nie mogło

Opisując dzień katastrofy, z dokumentu można było się dowiedzieć kogo powiadomiono i kogo próbowano bezskutecznie powiadomić.


No i w pisdu i wylądował. I cały misterny plan też w p---u.

Co zrobiły Wiadomości TVP? Sprostowały? Poinformowały o liście podpułkownika? NIE! Temat nagle zniknął. Nie było żadnej wzmianki w Wiadomościach z 7 lutego.

Można tylko spekulować, czy Macierewicz wiedział, czym było te „400 stron dokumentów”, gdy stworzył tę historię. Nie chce mi się wierzyć, że szef MON nie mógł szybko zweryfikować, czym jest taki dokument. Zresztą, czy to ważne? G---o się przykleiło, a sekta smoleńska zyskała kolejny dowód na to, że Tusk z Putinem zamordowali prezydenta.

FSB W CENTRALNYM MIEJSCU CENTRUM EKSPERCKIEGO KONTRWYWIADU NATO

Pamiętacie, jak w grudniu oddziały wierne Polsce weszły do [„OKUPOWANEGO:D”]( http://www.rp.pl/Polityka/151219292-MON-CEK-NATO-bylo-okupowane.html) centrum eksperckiego kontrwywiadu NATO? Sprawa była tak pilna, że centrum odbito o 1:30 w nocy, w asyście żandarmerii wojskowej, używając dorobionego klucza. [Przedstawiciele MON mieli zażądać od żandarmerii wojskowej otworzenia pomieszczeń, które należą do personelu międzynarodowego]( http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19365144,oficer-z-centrum-kontrwywiadu-wezwany-do-mon-zamknieto-go-w.html), m.in. personelu słowackiego. Żandarmeria odmówiła takich działań, ponieważ uznała, że są one bezprawne (c--j, Słowację podbijemy innym razem XD)

I jak tu sprzedać sceptykom taki nocny rajd? Bartłomiej Misiewicz - rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej [wyliczał długą listę powodów mających usprawiedliwiać akcję]( https://youtu.be/rcPXODLQXms), powiedział między innymi:

Bardzo ciekawym jest fakt, że gdy weszliśmy do biura dyrektora płk. Duszy, to godło polskie było za żaluzjami, a w centralnym miejscu wisiał herb Federacji Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. To bardzo ciekawa informacja.


Let the shitstorm begin!

Nie do wiary! Rzecznik MON ujawnia: w biurze płk. Duszy w centralnym miejscu wisiał herb rosyjskiej FSB!


wpolityce.pl

Centrum Eksperckie ds. Kontrwywiadu NATO. Pod sztandarem FSB


[niezalezna.pl]( http://niezalezna.pl/74303-centrum-eksperckie-ds-kontrwywiadu-nato-pod-sztandarem-fsb)

W centralnym miejscu wisiał herb rosyjskiej FSB!


wykop.pl – 581 kopnięć

Dziennikarz Robert Zieliński szybko [rozwiał rzekomą aferę]( http://www.wykop.pl/link/2921299/w-centralnym-miejscu-wisial-herb-rosyjskiej-fsb/#comment-33207935):

Godło FSB okazuje się być plakietką na drewnie – obok wielu innych np. służb państw arabskich etc.

W kolekcji kilkudziesięciu ryngrafów płk Duszy były też: Mossaadu, CIA, ale także… irańskich Strażników Rewolucji (to podobno unikat)


Szkoda, że w reżimowych mediach się nie jorgnęli, że płk Duszę można też oskarżyć o bycie szyitą przygotowującym plan islamskiej rewolucji w Polsce XD

W styczniu wojskowa prokuratura [wszczęła śledztwo]( http://www.rp.pl/Bezpieczenstwo/301259948-Jest-sledztwo-ws-CEK-NATO.html#ap-1) w sprawie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków służbowych oraz naruszenia zasad ochrony informacji niejawnych przez funkcjonariuszy oddelegowanych ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO w Warszawie. I dobrze, niech sprawdzają. Ale żelazny elektorat PiS już wie. CEK NATO to praktycznie placówka FSB w Polsce:

Pod sztandarem FSB (…) FSB w Warszawie czuła się jak w domu


gazetapolska.pl, niezalezna.pl, kresy24.pl, wykop.pl

OPONA PREZYDENTA DUDY

Wszyscy znamy tych szpanerów z pancernych czarnych BMW, więc nie będę się specjalnie rozpisywał. Dali d--y. Ale jako, że #dobrazmiana jest z założenia nieomylna, a wszystkie wtopy i fuckupy to spisek wrażych sił wewnętrznych lub zewnętrznych, również i tu strumień gówna postanowiono skierować na poprzedników. Wczytano protokół #winatuska:

Natomiast ja nie będę się powstrzymywał, jeżeli chodzi o zmiany w BOR. Zastaliśmy bałagan w BOR, zastaliśmy sytuację, która wymaga dogłębnej zmiany. Trzeba odnowić sprzęt. To są ośmioletnie zaniedbania poprzedniego rządu. I my te zaniedbania będziemy naprawiać. To, co zepsuto przez ostatnie lata, naprawimy


[Mariusz Błaszczak]( http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wypadek-andrzeja-dudy-blaszczak-zastalismy-w-bor-balagan,626385.html)

Instrukcje wydane przez poprzednie szefostwo BOR, ws. zasad eksploatacji samochodu, którym jechał w ubiegły piątek prezydent Andrzej #duda, gdy doszło do wypadku, były niezgodne z zaleceniami producenta.


[Wiceszef BOR pułkownik Jacek Lipski, 10 marca 2015 r.]( http://www.tvp.info/24375454/bor-nie-przestrzegano-zalecen-producenta-ws-eksploatacji-prezydenckiego-bmw)

[W wtedy, 18 marca, wyszła sprawa ze zużytą oponą]( http://fakty.tvn24.pl/aktualnosci,59/zuzyta-opona-przyczyna-wypadku-auta-prezydenta,628507.html). Niestety dla PiS, dziennikarze dotarli do dokumentu, z którego wynikało, że [szefowie BOR wiedzieli]( http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wypadek-prezydenckiej-limuzyny-zuzyta-opona-w-aucie-prezydenta-dudy,629260.html) o tym, że w prezydenckiej limuzynie założono starą oponę jeszcze przed konferencją prasową, na której o zaniedbania oskarżali swoich poprzedników. Ostatecznie okazało się, że [zużyta opona założona była na innym kole]( http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wiceszef-mswia-o-ustaleniach-zespolu-ws-limuzyny-prezydenta,632043.html), a przyczyną przebicia opony było „[najechanie na leżący na jezdni płaski przedmiot o nieregularnych krawędziach]( http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1601434,Wypadek-limuzyny-prezydenta-Juz-wiadomo-dlaczego-pekla-opona)”. Nie umniejsza to w żaden sposób amatorszczyzny i skandalicznego postępowania BOR-u: rajd po autostradzie, [niezapięte pasy prezydenta]( http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Incydent-prezydenckiej-limuzyny-na-A4-Andrzej-Duda-nie-mial-zapietych-pasow,wid,18251501,wiadomosc.html?ticaid=1170b3), zakładanie zużytych opon, wysyłanie limuzyny w górzysty teren, pokonywania kilkusetkilometrowej trasy ciężkim pancernym samochodem. Co cóż, w sto dni można np. zablokować TK, przejąć media i państwowe spółki, przyjąć ustawę dającą prawo do inwigilacji obywateli pod byle pretekstem i bez zgody sądu, ale nie zapewnić bezpieczeństwa Prezydentowi RP. Dobrze, że opony nie dotykał funkcjonariusz po czyszczeniu broni, bo Cezary „Trotyl” Gmyz drugiego tak wielkiego orgazmu mógłby nie przeżyć.

INNE, MNIEJSZE AFERY I AFERKI

Znacie to uczucie, że już po trzynastej, a jeszcze nie p------------e w Michnika? No właśnie! Ale co, jeśli wiadro z gównem, którego można użyć akurat stoi puste? Wzorowy dziennikarz spod znaku #tysiacurojenniezaleznychmediow zawsze ma w szafie jakąś ususzoną kupkę na czarną godzinę. Tym razem znalazł ją w szafie u Kiszczaka:

A to niespodzianka - Michnik też pisał do Kiszczaka!


niezalezna.pl

Ale pech! IPN opublikuje list Michnika do Kiszczaka


fronda.pl

Kolejne dokumenty z „Szafy Kiszczaka”. Wśród nich list Michnika


telewizjarepublika.pl

No, niespodzianka w c--j. List jest znany od wielu lat. Więcej, list stawia Michnika w pozytywnym świetle:

Rządowi gen. Wojciecha Jaruzelskiego minister Urban wielkich szkód może i nie przysporzył, bowiem temu rządowi trudno jeszcze bardziej popsuć opinię w kraju i za granicą.

Dla mnie, Panie Generale, więzienie nie jest żadną szczególnie dotkliwą karą. Tamtej grudniowej nocy to nie ja zostałem proskrybowany - to wolność. To nie ja dziś jestem więziony - to Polska.

Są dwie rzeczy na tym świecie - niechaj usłyszy Pan tę nowinę - z których jedna nazywa się Zło, druga Dobro. A oto objawienie dla Pana: kłamać i lżyć nie jest dobrze, dopuszczać się zdrady jest źle, więzić i mordować jest jeszcze gorzej. To nic, że to jest użyteczne. Tego nie wolno...

Zapewne list ten wyda się Panu kolejnym dowodem mojej głupoty. Jest Pan przyzwyczajony do uniżonych próśb, policyjnych raportów, szpiclowskich donosów. A tu człowiek, który jest w Pańskim ręku, któremu dokuczają Pańscy podwładni, oskarżają Pańscy prokuratorzy, a skazywać będą Pańscy sędziowie - mówi Panu o sumieniu.

Wszelako żadna Pańska reakcja nie jest w stanie mnie już zadziwić. Wiem, że za ten list zapłacę wysoką cenę, a Pańscy podwładni spróbują doprowadzić do mojej świadomości pełnię wiedzy o możliwościach więziennictwa w kraju budującym komunizm. Wiem wszakże i to, że obowiązuje mnie prawda.

Dlatego o nic Pana nie proszę. Tylko o jedno: niech się Pan zastanowi. Nie nad moim losem - ja może jakoś wytrzymam kolejne pomysły Pańskich pułkowników i majorów. Niech Pan się zastanowi nad sobą.


I „niezależne” media ten list opublikowały?! Oczywiście, że nie:D

Niezależna.pl podała w [swoim newsie]( http://niezalezna.pl/77957-niespodzianka-michnik-tez-pisal-do-kiszczaka-odnaleziono-oryginal-listu) jedynie czołobitny cytat z listu Daniela Passenta do Kiszczaka:

Szanowny Panie Generale! W tych trudnych dla kraju i Pana osobiście dniach ośmielam się napisać kilka słów, by dać dowód pamięci i poparcia dla linii, którą Pan realizuje


Odpowiednio go przy tym wytłuścili, żeby niewymagający czytelnik przeczytał sobie tytuł o liście Michnika i cytat Passenta. [That's The Evilest Thing I Can Imagine]( http://i0.kym-cdn.com/entries/icons/original/000/012/367/evilest.gif). Fronda zrobiła podobnie - tytuł o Michniku, cytat z Passenta (choć nie wytłuścili i pewnie w redakcji poleciały głowy:D) Telewizja Republika też oczywiście treści listu nie podała.

Operacja list Michnika to majstersztyk. Przyznajcie, że to już jest sztuka - p-------ć w człowieka jego pozytywnym uczynkiem, tak żeby zaśmierdziało. A propos sztuki…

Wyklaskanie Sztuhra

W niezależnym środowisku dziennikarskim panuje taka niepisana zasada: na każde 3 gówna rzucone w Michnika, jedno trzeba rzucić w Macieja Stuhra. Po akcji z szafą Kiszczaka, przyszła pora na teatr Jandy:

Maciej Stuhr ośmieszony w teatrze. W ramach protestu widownia „wyklaskała” go ze sceny


niezalezna.pl

Maciej Stuhr ośmieszony w … teatrze!


fronda.pl

Maciej Stuhr "wyklaskany" w teatrze Jandy. To sprzeciw wobec żartów z katastrofy smoleńskiej i Żołnierzy Wyklętych

protestujący postanowili nawiązać do tradycji „wyklaskiwania” aktorów kolaborujących z okupantami. Gdy na scenie pojawił się Maciej Stuhr, grupa osób wstała i zaczęła krzyczeć „brawo”


XDDDDDDDDDD

wpolityce.pl

Niestety zabawę z kupą zepsuł jakiś kapuś, który nagrał całe zdarzenie i publiczność wyklaskująca Stuhra, jak za okupacji, okazała się jedną osobą. Wg Krystyny Jandy był to Wojciech Krokuć, na [TYM ZDJĘCIU]( http://www.krakowniezalezny.pl/wp-content/uploads/2015/04/20150420ad3.jpg) chowa się za plakatem.

NIELEGALNE PODSŁUCHIWANIE DZIENNIKARZY - Coś tu śmierdzi

I jeszcze sprawa, która moim zdaniem ma potencjał na bycie typową rozdmuchaną aferą: podsłuchy 52 (80?) dziennikarzy. Możliwe, że coś jest na rzeczy. Jednak czas, przez który ciągnie się ta sprawa, fałszywe tropy i sposób, w jaki partia rządząca dozuje informacje, każą zadać pytanie, czy nie mamy tu przypadkiem ze sztucznym pompowaniem sprawy, która dziwnym trafem zbiegła się z wniesieniem przez posłów PiS projektu ustawy o policji, zwanej w mediach inwigilacyjną (więcej o ustawie w moim wcześniejszym wpisie.

Prześledźmy zatem, jak ewoluowały doniesienia ws. rzekomych podsłuchów dziennikarzy:

Policja podsłuchiwała dziennikarzy, którzy ujawnili aferę taśmową

Specjalna jednostka policji inwigilowała dziennikarzy, którzy ujawnili aferę taśmową.


27.12.2015

Policja za rządów PO inwigilowała dziennikarzy

Prawie 80 osób, w tym prawnicy i dziennikarze było nielegalnie podsłuchiwanych przez specgrupę działającą w Komendzie Głównej Policji


31.12.2015

Komendant główny policji insp. Zbigniew Maj zapewnił w środę, że jeśli będzie miał dowody potwierdzające popełnianie przestępstw przez obecnych lub byłych policjantów, to będzie wnosił o ich ściganie.

Insp. Maj powiedział na konferencji prasowej, że z audytu wynika, iż wobec dziennikarzy i ich rodzin "były stosowane formy pracy policji". Dopytywany, co to dokładnie oznacza, komendant wyjaśnił, że były stosowane czynności operacyjne, przez które rozumie się cały wachlarz działań – od pobierania billingów danych adresowych poprzez sprawdzanie kontaktów

Insp. Maj nie chciał podać więcej szczegółów ze względu na poufność raportu.


13.01.2016

Komendant Główny Policji Zbigniew Maj zarządził audyt w swojej firmie, aby jego źródła ustaliły rozmiar przestępstwa i winnych.

Działoszyński dość logicznie odpiera zarzuty, w myśl których jego zaufana grupa miała łamać prawo. Gdyby podsłuchiwano dziennikarzy, mówi, zostałyby ślady w rejestrach, numery telefonów byłyby odnotowane. Tym bardziej, że BSW nie dysponuje własnym zapleczem technicznym do prowadzenia zaawansowanej kontroli operacyjnej, musi korzystać z innych policyjnych pionów. W sprawę byłoby zaangażowanych wiele osób. Policja nie jest przestępczą grupą zorganizowaną. Tego typu czynności zawsze są pod szczególnym nadzorem. Rzetelny audyt pozwala na szybkie wykrycie nieprawidłowości.


15.01.2016

Nie będzie śledztwa ws. inwigilacji dziennikarzy. Prokuratura: brak dowodów na podsłuchy

Audyt zarządził Zbigniew Maj, były już komendant główny policji. - Dokument ten nie wskazuje na uzasadnione podejrzenie popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa, w tym w szczególności przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy Policji z BSW. Wobec powyższego sprawozdanie to nie daje podstaw do wszczęcia nowego śledztwa


[12.02.2016](http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/inwigilac
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Doctor_Manhattan: Zapomniałeś o otrutych koniach. I ja wiem, że to niepopularna opinia na wykopie, ale bym dołożyła najbardziej nagłośnioną (na caly świat, z ogromnymi stratami dla wizerunku kraju) aferę pt "teczka Bolka" (w której IMO nic się kupy nie trzyma). Kiedy to miał się grafolog wypowiedzieć?
  • Odpowiedz
@Doctor_Manhattan: jeszcze dodałbym HURR DURR 200 TYSIĘCY HEKTARÓW NIEMCOM NA SŁUPY SPRZEDALI I OLBRZYMIE PRZEKRĘTY W ANR, która to afera:

a) najprawdopodobniej opiera się na danych z d--y, bo liczba 200 tys ha pada jedynie w jednym dokumencie, krótkiej i mocno stronniczej opinii organu doradczego UE pozbawionej dalszych źródeł, mimo, że w przypadku innych danych w tym raporcie źródła są. Można więc przypuszczać, że liczba pochodzi z głównego źródła prawackich
  • Odpowiedz
@Doctor_Manhattan: Jedno pytanie. Normalni ludzie o tej porze siedzą w pracy, a jeden z #neuropa jak zwykle wrzuca czasochłonne i merytoryczne opracowanie jakiegoś problemu w środku dnia. A zaraz reszta z #neuropa zlatuje się i smyra po peniskach w rytm "och jak wspaniale, och jak cudnie, znowu pokazaliśmy wykopkom ich niekomptencję".
Czy wam płacą za to czy po prostu rodzaj hobby? Bo to że większość ludzi
  • Odpowiedz
Jedno pytanie. Normalni ludzie o tej porze siedzą w pracy, a jeden z #neuropa jak zwykle wrzuca czasochłonne i merytoryczne opracowanie jakiegoś problemu w środku dnia. A zaraz reszta z #neuropa zlatuje się i smyra po peniskach w rytm "och jak wspaniale, och jak cudnie, znowu pokazaliśmy wykopkom ich niekomptencję".


@Hehe: mógł napisać to wczoraj. Albo w ciągu kilku dni.
Poza tym w pracy niektórzy nie
  • Odpowiedz