Wpis z mikrobloga

Mirki, bo ja j------a nie wiem;/
Szukam i czytam i nie wiem w końcu co powinienem jeść a czego nie powinienem jeść.
Mam 24 lata 183 cm wzrostu i 98 kg masy. Tyle mojego szczęścia, że masa rozkłada mi się wyłącznie w brzuchu, nogi i ręce mam szczupłe, więc nie wyglądam jak otyła świnia tylko jak janusz XD

No ale do rzeczy. W zeszłym roku(wrzesień) zacząłem się zdrowiej odżywiać. Mam tutaj na myśli odejście od kanapek do pracy na rzecz pełnowartościowych dań, a także takie najprostsze rzeczy jak:
-zamiast ziemniaków, ryż, kuskus czy kaszagryczana
-mięsa częściej na parze lub gotowanie niż smażone
-WIĘCEJ WARZYW
-więcej białka itd

Oprócz tego regularnie chodziłem na siłownię 2-3 razy w tygodniu gdzie robiłem aeroby(20 minut mniej więcej) oraz robiłem Strongilfta (3 serie po 5 powtórzeń). Nie szło mi źle, tj: z wagi spadłem o jakieś 3-4 kilogramy, coś tam mięśni zaczęło być widać no i oczywiście czułem się znacznie lepiej. Wszystko do czasu, gdzieś w połowie grudnia chwycił mnie ostry ból pleców i trzymał do połowy stycznia. Z jego powodu nie chodziłem na siłownię bo naprawdę było słabo. Byłem u lekarza ten nic nie stwierdził i tutaj taka rada: zwracajcie uwagę jak siedzicie w pracy; ja siedziałem jak paralityk i skończyło się tym że przez 2 tygodnie nie mogłem chodzić. Przeszło mi i dzisiaj byłem wreszcie na siłowni. Strasznie po sobie odczułem ten okres czasu. Święta, sylwester i rozleniwienie odbiły się na mojej sylwetce i wyglądam obrzydliwie.

Odbiłem troszeczkę od tematu, ale chyba nawet dobrze bo widzicie troszeczkę szerzej całą sytuację.

Otóż moje pytanie do Was, co powinienem jeść żeby osiągnąć ładną redukcję masy tłuszczowej?
Każdy mówi co innego na forach, ale tam większość ludzi, którzy się odzywają to Ci bezkarkowi co chcą brać 7miliardów na klatę ważąc 250 kg.
Na początku chciałem powoli schodzić z bębenkiem na korzyść mojej masy mięśniowej, ale teraz jak na siebie patrze to uznałem że najpierw muszę zbić wszystko co mam, a potem budulec na mięśnie na pewno się znajdzie.

Reasumując:
-waga 98
-wzrost 183
-praca biurowa
-2-3 razy w tygodniu siłownia

Pytania:
-co jeść na utratę bębna(chodzi mi o proporcje: węgle/białko/tłuszcze)
-jaki plan treningowy?
-coś jeszcze?

#mirkokoksy #dieta #motywacja #pytanie

Czy Wam, tym co udało się wyjść z wyglądowego przegrywu, macie jakieś rady?
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przemd11: jak nie będzie innej możliwości to zacznę chodzić na basen. Ale osobiście nie lubię basenu. W czasach gimnazjum/początek liceum chodziłem 3-4 razy w tygodniu na basen pływać hardo i mi sięprzejadło:P
  • Odpowiedz
@Mr_Swistak: jak bym czytal o sobie z tym ze mnie zadna powazniejsza kontuzja niedopadla. Mam 2 w tyg silke i 2 razy kosza ale 92 kg i nie moge zbic nic. Swoja droga czemu ja sie dziwie skoro wlasnie kebaba skonczylem jesc...
  • Odpowiedz
@BojtaS: nie nie, ból powodowany był złą pozycją przy biurku, a przede wszystkim bardzo złym krzesłem. Leżałem właściwie przy biurku zamiast siedzieć i po czasie kręgosłup zaczął mi naciskać na nerwy. Zmieniłem krzesło, zacząłem myśleć o tym jak siedzę i przeszło;)
  • Odpowiedz
@Mr_Swistak: idź do dietetyka. Mnie metabolizm najbardziej napędzają tzw zielone koktajle, ale ja ogólnie jestem szczupła, zaczęło mi się zawiazywac sadelko na zimę, zaczęłam pić te koktajle i w ciągu tygodnia wszystko zeszło, a do tego ciągle jestem głodna. Jem więcej, a nie tyję.
  • Odpowiedz
@Mr_Swistak: U mnie podobnie jak u ciebie - 23 lata, 183 cm i 95 kg. Oblicz ile kalorii potrzebujesz normalnie (jako że masz aparycję podobną do mnie, to będzie 2900-3000 kcal), odejmij od tego 500 kcal i tyle jedz codziennie, to czy zjesz więcej białka, węgli, czy tłuszczy ma drugorzędne znaczenie, ale odżywiaj sie zdrowo. Najlepiej skonsultuj z dietetykiem. W tym czasie rób 3 razy w tygodniu stronglift 5x5 i
  • Odpowiedz
@Mr_Swistak: Możesz nawet w jednej porcji wszystko zjeść i tak będzię się trawic kolejne 6- 10h.

Węgle proste jak banan po treningu na siłowni.
Z rana białko i tłuszcze na wstęp a po 1 h węgle złożone, ale to i tak nie ma tak dużego znaczenia w amatorskiej diecie.

Ja jestem na 2000kcal obecnie - 3 kg w miesiąc,
  • Odpowiedz