Wpis z mikrobloga

Byłem ostatnio w ZAiKSie, bo jako dobry obywatel chciałem opłacić tantiemy dla twórców za imprezę którą organizuję. Uprzejme panie wklepywały kolejne dane do komputera i obliczyły mi stawkę, która wyrwała mnie z kapci. 990zł netto (1100 brutto) TYSIĄC STO ZŁOTYCH za 6 godzinną imprezę!!!!! Przy czasie trwania 3 minut piosenki wychodzi, że za jeden utwór trzeba zapłacić prawie 10 zł. Ale to nie to najbardziej poruszyło. Oburzyły mnie pytania zadawane do wykalkulowania tej bajońskiej sumy:

0) Ile osób będzie (numeruje jako zero bo to pytanie powiedzmy uzasadnione)

1) Ile płacę za DJa lub zespół

2) Ile wynosi składka (a co to ma do rzeczy?)

3) Czy w ramach składki jest konsumpcja (CO MA ŻARCIE DO MUZYKI? Rozumiem, że jakbyśmy jedli bułkę z masłem to artyście by się mniej należało? A jak byśmy nie jedli to co?)

4) Jaki lokal (parkietowy czy inny)

5) Jaka muzyka będzie grana (?)

6) Ile czasu ma trwać (i jak powiedziałem 6 godzin to pani stwierdziła że to liczy się jako cała doba - fajnie, może mi w pracy za 6 godzin pracy też będą liczyć jak za 24?)

liczyłem się z kwotą rzędu 300-500zł (według stawek z tabelki na stronie), ale serio 1100zł? I co taki artysta z tego zobaczy? Ile z tej kwoty zeżre biurokracja srajksu?

Ręce opadają, może ktoś mi podsunie pomysł jak rozwiązać tę kwestię (nie chcę wykupywać beznadziejnej "muzyki alternatywnej")?

Panie zaproponowały żebym spotkał się z kierownikiem i prosił o obniżenie stawki, ale jedyne na co miałem ochotę to puścić tę kanciapę z dymem...

#zaiks #ozz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mikele89: Czemu odważny :) Organizuję imprezę, powiedzmy prestiżową, nie chciałbym żadnej wtopy i chcę wszystko mieć dopięte na ostatni guzik, a tu taki zonk. Człowiek chciał dobrze, a wyszło, że muszę kombinować jak #januszbiznesu
  • Odpowiedz
@dorszcz: #tagujtogowno bo przepadnie, a szkoda bo dobry wpis.

z mafią się nie dyskutuje niestety, bo dla mnie Zaiks to instytucja mafijna funkcjonujaca w majestacie prawa. Jak tak dobrze bedzie im szlo to wchlona inne mafie sciagajace characze od wlascicieli lokali uslugowych a dzialajacych pod banderolą ochrony chocby Juventus etc... no coz XXI wiek...

pamietam czasy jak osobiscie jezdzili chlopcy z pruszkowa i wolomina w celu proponowania protekcji
  • Odpowiedz
@AmonGoeth: sorry świeżak jestem. Dodałem po edycji tagi #zaiks #ozz

@Mikele89: nie wyglądało to tam jakby coś się dało wskórać - "Proszę Pana, wszystko teraz liczy komputer."

@apaczacz: na 99% dogadam się z DJem, że on zapłaci. Z tego co znalazłem info w necie to albo płacą ryczałt roczny rzędu 2000zł albo za imprezę...35zł (może ktoś mnie poprawi jeśli się mylę ale
  • Odpowiedz