„Pamiętaj, że jesteś aktorem w sztuce. Grasz postać zgodnie z wolą dramaturga. Jeśli sztuka jest krótka, to jest krótka; jeśli długa, to długa. Gdy dramaturg pragnie, byś odgrywał żebraka, nawet tę rolę graj dobrze, podobnie jak gdy jesteś kaleką, bogaczem lub przeciętnym człowiekiem. Na tym bowiem polega twe zadanie, by dobrze odgrywać przypisaną ci rolę. Jej wybór należy do kogoś innego”.
— Epiktet, Enchiridion
#stoicyzm
— Epiktet, Enchiridion
#stoicyzm


















Dlaczego tak lubię stoicyzm nie będę się długo rozpisywał (odsyłam do linków i linków w linkach), napiszę tylko w skrócie, że wydaje mi się, że to bardzo dobra szkoła mądrości życiowej wręcz skrojona na nasze czasy - z jednej strony dostatnie, z drugiej - nerwowe i pełne obawy, bezsensu
PS: A w jaki konkretnie sposób to "Sapiens" Ci tak namieszało w światopoglądzie?
Ja czytałem tę książkę i nawet wklejałem tu fragmenty, ale patrząc z lekkiego dystansu mam z Hararim pewien problem. To, co pisze, jest mega atrakcyjne, wyraża jasno i wprost pewne intuicje, które wszyscy nosimy w naszej epoce w zalążku za pomocą zrozumiałych analogii (jak "wirusy komputerowe"), w czym trochę mi przypomina lubiane przeze mnie książki Dawkinsa o
Ja nawet wklejałem tutaj fragment o tym z "Sapiens", bo też zwrócił moją uwagę (btw - możesz sobie poczytać, była pod tym wpisem spora dyskusja):
https://www.wykop.pl/wpis/34988915/czy-humanizm-i-liberalizm-sa-na-dluzsza-mete-do-ut/
Harari ma rację o tyle, że jakkolwiek 90% tego, co dobre w chrześcijaństwie, da się znaleźć u starożytnych Greków i Rzymian, to