@CzerstwyMan: Teraz to już luzik. Na początku to dopiero się działo na pasach do videotollingu. Jeden tłumok cofał a za chwilę typ co go poganiał zastanawiał się dlaczego okienko jest zamknięte
  • Odpowiedz
Od dłuższego czasu czerpie wielką przyjemność w siedzeniu w aucie w ciszy. Myślałem że to moje s----------e. Ostatnio po pracy wróciłem na parking, zaparkowałem, zgasiłem auto i siedze. Jest mi super. Otwarłem okno i na chwile powróciła mi chęć życia. Mam w bloku takiego sąsiada co wygląda jak Strachu ale ogólnie spoko gościu. I tak sobie siedze i słysze że ktoś z tyłu wyszedł z auta i idzie. To sąsiad wraca też
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Scenariusz jest zawsze taki sam czyli osoba, która miała lepszy start w życiu dzięki swojej rodzinie mówi potem, że do wszystkiego doszła sama. Jeszcze się nie spotkałem z sytuacją, gdzie taka osoba powiedziałaby "rodzina dużo mi pomogła, to dzięki nim". Zazwyczaj powiedzenie im prawdy w oczy potęguje tylko ich syndrom wyparcia.
  • Odpowiedz