via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Udało mi się pozbierać po sylwestrze xd z jego okazji jedliśmy sobie pizze z gangu leona (Łódź). Już parę razy coś z niej jadłam ale pierwszy raz zamowienie składałam parę dni wcześniej przez email.

Ogólnie pizza jak zawsze super, wszystko na czas, dobry kontakt z restauracją.

Ale nic nie dało takiej satysfakcji jak to, że paru znajomych, którzy się wyłamali i zamówili pizze ze 105, mieli jakieś 1.5-2h opóźnienia xD (ale to
źródło: comment_1672732870uzIk0HmbozZVvwqNYhFWw1.jpg
Mirki, jest akcja.
Pewien restaurator z Leszna prowadzący burgerownie nie wypłaca należnych pieniędzy pracownikom i grozi każdemu w realu oraz na fb kto ośmieli się mu sprzeciwić i napisać parę słów prawdy na jego temat. Niestety jest zbyt dużo komentarzy na jego temat (od moich znajomych również) by było to rujnowanie niewłaściwej osobie interesu.

Link do akcji na fb:
https://www.facebook.com/natalia.foralewska.5/posts/pfbid02ZAoyVKsiJ9zPaJ8T4LWxAnQqgb4mrjPgxVx9mpFtiUtCd4qac9wMGs9ze4LatJwrl

Link do znaleziska:
https://www.wykop.pl/link/6943405/chamstwo-oszustwa-i-grozby-restauratora-z-leszna/

#wykopefekt #afera #restauracja #bekazpodludzi
źródło: comment_1671034139zVppOJw85pQRQvYFTDDpJi.jpg
#restauracja #poznan #gastronomia #zalesie

Idziemy ze znajomymi jutro do knajpy w 7 osób, żeby coś zjeść. Standardowo telefon do restauracji, że przyjdziemy o 14 na obiad w 7 osób i prosimy rezerwację na co dostaję info, że jak w 7 osób idziemy, to doliczą nam 10% napiwku XD

Ja rozumiem, dać napiwek za dobrą obsługę. Człowiek idzie, wydaje SWOJĄ ZAPRACOWANĄ KASĘ na jedzenie, namawia znajomych, żeby z nim poszli i jest karany
@Mintaa: ja kiedyś codziennie zamawiałem a przy tych cenach gdzie poniżej 40 zł to nawet Ci nie przywiozą to zacząłem sam robić. Jeszcze jakby to jedzenie było dobrej jakości. Może i drogo ale za to słabej jakości xd
No #!$%@?, kolejny fajny lokal do którego lubiłem chodzić się zamyka. Mowa o "Dworku Nad Stawem" w Wodzisławiu
W skrócie lokal zabiły koszty ogrzewania i prądu.
"węgiel 400% (z 6080 zł na 24.300 zł), energia 300% (z 12.000 zł na 36.000 zł), gaz 230% (z 2400 zł na 5500 zł)"
Ponad 50k za sam prąd i ogrzewanie. A gdzie podatki, wynagrodzenie dla sporej ilości pracowników, koszty produktów (a były na wysokim poziomie).
Ja rozumiem, że #gastronomia przeżywa ciężkie czasy ale bez przesady. Podnoście ceny za coś, co jest warte wydania tych kilku złotych więcej a nie za yebaną wodę czy najzwyklejsze piwo bo to jest po prostu żerowanie na klientach.

Taką sobie aktualizacje karty moją niegdyś ulubiona pizzeria zrobiła i dodała 'fancy' wody jako jedyny wybór. Ewentualnie możecie wziąć piwko (wykwintnego Kozela) za 16 zł, herbatę za 14 czy lemoniadę cytrynową za 18.

#
źródło: comment_1667227988DQO3WoFy2mBcTj8RFNa3y5.jpg
#anonimowemirkowyznania
Przychodzę po poradę gdyż już nie mam sił...
Prowadziłem wiele lat średniej wielkości burgerownie i bardzo dobrze się kręciło ale niestety musiałem zamknąć, za drogi prąd a na nim głownie się opierałem.
Sporo w życiu krajów zobaczyłem, cała Europa i po za.
Nadal chciałbym prowadzić swój lokal z gastro ale już po za Polską.
I tutaj przychodzę po poradę, gdzie będzie mi najłatwiej taki lokal otworzyć aby było jak najmniej formalności?
@AnonimoweMirkoWyznania: ale jak to przed jareczkiem uciekać, mówili, że jest w pytę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Proponuję rozejrzeć się gdzie takie burgerki mogą mieć sens w kontekście kulturowym. Bo w zasadzie wszędzie indziej to całość jest cywilizowana na zachód od odry i południe od Zakopanego (no i na północ od Gdańska) w kontekście prawa i stabilności
TerminowyDyrygent: kompletnie z dupy pytanie zadajesz. Co to znaczy najlatwiej? Wolisz zeby CI najlatwiej bylo otworzyc bude, a potem znowu chlip chlipo bo rynek ciezki, klient ma inne gusta i przypadkiem znowu na prad i hajs sie nie zgadza?

Jestem bialym, bogatym mezczyzna, singlem ciezko mnie oskarzac o sympatie do Jarka i partii, która najbardziej #!$%@? podobnym do mnie, ale nie widze w Jarku tutaj problemu. Prad jest wszedzie drogi, myslales
Nic tak mnie nie irytuje jak usuwanie nieprzychylnych opinii na google. Jakiej branży by to nie dotyczyło, mamy wolność słowa, jeśli opinie nie zawierają wulgaryzmów/wyzwisk to dlaczego takie opinie znikają?

Nie pozdrawiam Rialto Pizza Neapolitańska która na przestrzeni ostatnich dni usunęła część nieprzychylnych opinii. Bo jak inaczej wytłumaczyć to że dwa dni temu ocena restauracji to 4.1-4.2 a dziś wchodzimy widzimy że nie ma żadnej opinii od 3 dni (a były świeższe)
ekhm google ot tak nie usuwa opinii, a tym bardziej właściciel nie może tego zrobić samemu


@nairoht: tia jasne. Jako człowiek, który od dwóch lat ma shadowbana na opiniach googla śmiem się z tym nie zgodzić. Dostałem shadowbana nie wiadomo za co, bez żadnej informacji ani uzasadnienia, moderatorzy googla rozkładają ręce.

Google to taka sama #!$%@? jak wszystkie inne korporacje, tylko marketing mają dobry.
Hej Mirki, wczoraj zamówiłem sobie jedzenie z Calavery w #zabrze a dokładnie makaron z krewetkami i nie uwierzycie ale dostałem krewetki obrane do połowy, musiałem je wyławiać i obierać samemu, wkurzony nasmarowalem opinie na Google wraz ze zdjęciem dowodowym po czym dostałem absurdalna odpowiedz od właściciela xD ale mniejsza o to, dziś znajomi mówią ze tej opinii nie widza już i faktycznie sprawdziłem na drugim koncie i jej nie ma. Czy ta
źródło: comment_16629681050VRMdH5kpCo7fDIS0ePuJd.jpg
Oglądam sobie losowy odcinek kuchennych rewolucji do obiadu a tu taka perełka.

Właściciel restauracji, pilot samolotu, który sobie hobbystycznie lata swoimi zabawkami, płaci 3 zł/h pracownikom, którzy pracują u niego po 48h ciągiem "żeby zarobić".

Czy jest piękniejsza definicja kapitalizmu? Boże jak ja tęsknię za tymi czasami kiedy pracownicy zarabiali tyle na ile wyceniał ich RYNEK, a nie 70 letni karłowaty prawiczek chory z nienawiści.

#bekazpisu #kapitalizm #restauracja #kuchennerewolucje #gospodarka #zarobki #
źródło: comment_1661270882o6WHvNwOCM3j1za05VL8nH.jpg
Ciekawostka z #krakow
#!$%@?ąc od cen w Krakowie, bo to jest jakby dla mnie jasne widząc menu przed wejściem do restauracji to dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku.
Posiłek za 300 zł, czas płacenia kelnerka przynosi jakąś śmieszną karteczkę z wykazem pozycji i odgórnie (choć nazwane sugerowanym) doliczonym serwisem 10% (przy 2 osobach...).

Moja wrodzona dusza badacza kazała mi poprosić o zwykły paragon. Paragon został nabity minutę po
źródło: comment_1660129656juINZwHIxC2Q1igQBLHNKj.jpg
dawno nie spotkałem się z takim cwaniactwem jak na rynku


@mate_matyk1: Rynek w każdym mieście turystycznym jest niczym innym jak łapanką na turystów. Na przykład taki kotlet schabowy z ziemniakami za 60 złotych to normalna cena w takich rejonach xD Przy okazji pyk +15 za suróweczkę, pyk +10 za kompocik i robi ci się rachunek za 100 złotych za stereotypowy polski obiad, gdzie to samo, a może nawet i smaczniej, za
@voith: I to jest bardzo dobry schemat w podróży. Jak jesteś za granicą to polecam chodzić do restauracji, które menu mają tylko w lokalnym języku. Jak byłem w takich Włoszech jeszcze przed COVIDem to omijałem wszystkie knajpy które wręcz kipiały nie-włochami. Spacerek 10-15 minut, wchodzisz w wąską uliczkę, widzisz małą pizzerie, która menu ma jedynie na ścianie, w dodatku po włosku i wiesz, że dostaniesz coś w dobrej cenie i prawdopodobnie
Proszę Państwa o to przystawka za 25 zł w Sempre Gdańsk. Pomidor z czosnkiem i oliwa na ścinkach chleba, środkowa nadgryziona ale dużo większa nie była. Na pytanie do kelnerki dlaczego to jest takie małe usłyszałem że takie dali na kuchni.

Ja rozumiem że turyści wszystko zjedzą ale grubo jadą z tematem.

#gdansk #restauracja #oszukujo #gastronomia #sempre #sempregdansk
źródło: comment_1659898999ylTzWOnlpB08UgtjYEMA11.jpg