Robota była rutynowa, a płaca uczciwa. Jednak ta cholerna firma zmusiła was, byście odpowiedzieli na sygnał ze statku, który zaginął prawie 80 lat temu… Wraku przewożącego coś dziwacznego, ohydnego i obcego.
Nie płacą wam za walkę z potworami. Ale weźcie głęboki oddech, policzcie do trzech i dobrze to rozegrajcie, a może wyjdziecie z tego z kieszeniami pełnymi forsy. Cholera… Kogo ja próbuję oszukiwać?
Wszyscy zginiecie.
-> https://rgfk.pl/obcy-gra-fabularna-zestaw-startowy/47641.html

#rgfk
#gry #rpg #grybezpradu #
źródło: comment_1668620477H47asdWfFApVI8McUavZDo.jpg
@eternitydreamer: sporo materialu i jak widac nawet wspolczesne cywilne kamerki sobie z tym nie radza
Niestety. Tu obserwator busialby miec szczescie i akurat miec w torbie spory teleobiektyw.
Z tego co widac to oczywiscie moze to byc wszystko: "balon meteorologiczny", dron czy spadajaca czesc satelity.
Bez takiej jakosci materialow jak gimbal, gofast czy tictac zjawisko z twgo wideo jest wciaz w sferze przypuszczen.
Imho nie potrzebna ta muzyka majaca nadac dramaturgii
Moim największym rozczarowaniem filmowym jest przedstawienie przez Ridleya Scotta w Prometeuszu historii kim byli Space Jockeye. Przecież ta postać w fotelu na LV-426 z Òsmego Pasażera wyglądała niesamowicie tajemniczo i wywoływała we mnie nawet strach. Ukazanie ich przeszłości zasmuciło mnie jak nic na tym świecie, no bo jak, no jak z tego skostniałego czegoś z pustymi oczami i "trąbą" zrobiono jakichś albinosów. Cały kurz i lęk opadł, został uśmiech i smutek jednocześnie.
źródło: comment_1659293334d4kwvD6YC675WWodsQThmi.jpg
Pewnych scen które karmią naszą wyobraźnię nie powinno się ujawniać. Na tym polega właśnie magia. Jeżeli w filmie wyjaśnisz wszystko. Nie na nuty refleksji po zakończeniu seansu. Nie ma o czym rozmawiać po wyjściu z kina. Ani nie napiszesz ciekawego artykułu. Fanbase się też nie utworzy spekulujący co/gdzie/jak/dlaczego. A że autor później pokaże po latach swoją wizję nie znaczy że ona jest właściwa. Niestety odgrzewanie Aliena po tylu latach Prometeuszem to był
@mamypo20lat: Z jednej strony racja, a z drugiej historia Inżynierów miała potencjał, ale oczywiście Scott musiał to zniszczyć durnymi pomysłami typu: hej, to jakiś nieznany robal z innej planety, zdejmę hełm i go pomacam. Co może się stać? xD No i dobra, stało się. Chłop miał szansę się zreflektować w drugiej części. Co zrobił? Zesrał się pod naporem fanów i zabił wszystkich Inżynierów, dał jeszcze głupszą załogę statku niż w Prometeuszu
Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Vesper zapowiada kolejną powieść z uniwersum Aliena. "Obcy. Wyjście z cienia" Tima Lebbona to pierwszy tom oryginalnej trylogii dziejącej się pomiędzy pierwszym i drugim filmem. Premiera najprawdopodobniej w październiku, wydanie tylko w twardej oprawie. Poniżej okładka i krótki opis.

Chris Hooper pracuje jako główny inżynier na górniczym statku kosmicznym "Marion", który eksploruje złoża trymonitu - najtwardszego znanego materiału, znanego człowiekowi - na piaszczystej planecie LV178. Pracujący na
źródło: comment_16520982391nYRl3Q7o4QUubuszAIa2M.jpg
Premiera przesunięta na początek 2023 roku. Prawdopodobnie luty albo marzec

----------------------

Wołam plusujących wpis:
@GEKONIK: @Banderoza: @Przytulnie: @Kiejkut: @pol-scot: @wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka: @Polanin: @Owieczka997: @Shagot: @KubaGuziq: @Jarl_Skyr: @Snaken: @Herflik: @inferno8571: @Nieznajomy_U_Bram: @Librarian: @bartol_wwa: @cutecatboy: @bookfan1: @MightandMagic: @PIAN--A_A--KTYWNA: @Bloobson: @LesnyDeszcz:
@przyjacielsen: "Przymierze" - po Prometeuszu, a przed Ósmym pasażerem.
U mnie miłość do obcego od podstawówki. I nie uważam, że nie powinno się oglądać tych "dodatkowych" części.
Co do miłości - mam koszulkę Weyland Yutani, a w robocie pod monitorem stoi zestaw 3 ludzików "Lego" z Aliexpress - Ripley, Alien i jeden chłopek z którego się coś wykluwa.
W bonusie obrazek, który te 20 lat temu ubawił jednego kolegę z liceum
źródło: comment_1649052991g0qaIfYHTXcgv0MRXE4Pyg.jpg