Niesamowite jak Poznaniacy dostają bólu dupy kiedy mówisz im, ze ich miasto nie jest takie piękne jak oni o nim mówią xD a najlepsze jest to, ze sami Poznaniacy słabo oceniają jakość życia w tym mieście, znajdują się dopiero na 13 miejscu pod względem ilości zadowolonych z miasta mieszkańców ale jak jest dyskusja to każdy "tak tak super miasto, najlepsze miasto do życia" itp. XD to chyba jakiś syndrom sztokholmski

#poznan #
źródło: comment_1660569547FZtA4syvMjftPUT4XSpCf0.jpg
Kilka moich propozycji ekologicznych i dla klimatu:

1) Powinien być tylko jeden państwowy deweloper, który budowałby osiedla komunalne. Każda rodzina miałaby prawo do takiego mieszkania.

2) Powinien być zakaz budowania osiedli na przedmieściach i komunikacji takiego osiedla z miastem za pomocą samochodów.

3) Domy jednorodzinne to przeżytek i wymysł chorej ideologii "starych" kapitalistów. To jest jakiś absurd, że jedna rodzina zajmuje cały dom wraz z okalającą działką. Ograniczamy pozwolenia a docelowo nie
Jakieś 3 lata temu zrobiłem zestawienie średnich cen ofertowych za metr kwadratowy mieszkania w różnych miastach Polski. ówczesne wyniki porównałem z dzisiejszymi i wyszło na to, że wzrosty cen w ciągu tych zaledwie 3 lat są kolosalne. Tylko w Zakopanem jest ciut taniej, ale w większości przypadków ceny zmieniły się w górę o około 40%.

Narzędziem analitycznym był dla mnie serwis otodom, gdzie można segregować oferty po cenie za metr kwadratowy. A
źródło: comment_1634116234UbloJIYmIcz1RXnvEN2l9d.jpg
@pogop: Niedawno temu zwróciłam uwagę że na Otodom wystawiane są oferty domów rzekomo z Zakopanego a faktycznie ze wsi zabitej dechami 10km od tego miejsca. Tak bywa często ( ͡° ʖ̯ ͡°).
Być może tak samo jest z innymi ofertami. W samym Zakopanem ceny się różnią w zależności od tego która to cześć, mieszkanie pod Zakopanem jest czymś innym niż mieszkanie pod większym miastem.
Jeśli podróż do
Ciekawostka - najbardziej drożeją mieszkania w najtańszych miastach, w Warszawie wzrost jest minimalny.


@pogop: nie jest, jest równie duży jak wszędzie, za to jest plaga ogłoszeń w kategorii warszawa, ale jak doczytasz to okazuje się że lokale tak naprawdę znajdują się w piasecznie, legionowie czy markach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gdańsk to kumulacja jednego wielkiego patologicznego paradoksu, jakim jest Polska i skupia wszystkie problemy tego kraju w soczewce - change my mind ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z jednej strony trzeba mieć dużo złej woli i pokładów ignorancji, by nie dostrzegać, jak się zmieniło na lepsze. Mosty, tunele, piękne lśniące wieżowce, tuziny nowych osiedli na metr kwadratowy, dobrze zachowane historyczne pozostałości, gites.

Z drugiej - lobby deweloperskie #!$%@? swoimi
źródło: comment_16191812159i2UbZcUbbROBd3NySfRqT.jpg
@PanBulibu:

złamana noga na nieodśnieżonym - pozew, odszkodowanie
złamana noga na posolonym - zarządca dochował należytej staranności i zastosował dostępne środki dla zapewnienia bezpieczeństwa

W to jest ta gra. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kojarzycie taki kraj jak USA? Rozległy, zurbanizowany kraj(82% ludności mieszka w miastach) z wielkimi megalopolisami. Piękne panoramy miast z wysokimi wieżowcami sugerują, że taka Warszawa(1,791 mln ludności) to mały pikuś. Otóż okazuje się, że gdyby Warszawa leżała w Stanach to byłaby tam 5. miastem pod względem liczby ludności.


#ciekawostki #demografia #miasta #warszawa
Zaczyna się mirki. Miasta obradują nad budżetami, ogólnie wygląda to tak - mniejsze dochody, większe zadłużenie. Brawo. Tak umierają samorządy, przyjdzie kroplówka rządowa. Do tego te ze ściany wschodniej nie mają już pieniędzy z Unii, bo kończy się perspektywa unijna.

Niektóre miasta zacisnęły pasa, inne pożyczki, a Kraków?:D https://krakow.naszemiasto.pl/trwa-koronakryzys-a-krakow-szykuje-rekordowy-budzet-miasta/ar/c3-8000311 Krk #!$%@? xDDDD

To się skończy wykolejeniem samorządów, naprawdę - patrzcie tym patałachom na ręce, bo zadłużają was nie mniej, niż rząd -
no ale to jednak nic w porównaniu z ZIeloną Górą - 58km^2 w 1995 i teraz...

278,3km^2 :[]


Robi wrażenie.


@Student_AWAS: Zielona Góra do 2015 roku miała 58 km^2. W 2015 roku "wchłonęła" całą gminę Zielona Góra, czyli małe miejscowości wokół i się zrobiło 278 km^2 i stała się większa na przykład od Poznania. Ale dziurą jaką była dalej jest, tyle że teraz jeszcze większą
( ͡° ʖ̯ ͡
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Czy tylko ja jeżdżę po chodniku gdy tylko nie ma na nim ludzi (poza dużymi miastami)? Czuję się bezpieczniej, bo jestem bezpieczniejszy. Ewentualny mandat preferuję ponad porysowaną karoserie albo pozdzierane opony. W mojej gminie "drogi" są bardzo wąskie i zaniedbane, a i tak musiały siłą zostać wykrojone z miasta tak, że dwa samochody chcąc normalnie się minąć mają sporą szansę posmyrać cię lusterkiem. Jak gdzieś chodnika nie ma to po prostu staram
Ale jakieś wyjaśnienie by się przydało, bo moim pierwszym skojarzeniem była kultura archeologiczna, jak jakaś krzywa wielbarska. Podstawowy jest widocznie 'niebieski banan', o którym w skrócie z wiki:

Europejski (niebieski) banan – gęsto zaludniony obszar zurbanizowany.
Występują tam na ogół korzystne warunki środowiska przyrodniczego, niemal wszędzie na obszarze banana gęstość zaludnienia wynosi 300-400 os./km² (wyjątkiem są wysokogórskie tereny Alp), leżą tam też liczne milionowe miasta.
Europejski banan zawdzięcza powstanie kilkuwiekowej historii rozwoju
źródło: comment_1592146426X3ayk2Llc7SSypRztgzcVX.jpg