@Sikacz: znaczy już wróciła, ale we Francji:
https://spidersweb.pl/bizblog/leader-price-wrocil-na-rynek/

Na razie jeszcze nie wiadomo, czy wróci do Polski, ale myślę, że są na to szanse. U nich produkty to w absurdalnej skali wypełniacze, więc definitywnie pasują do freegańskiej konwencji "Hobok Price" ( ͡° ͜ʖ ͡°) - tak więc ceny na pewno byłyby niskie (niższe niż w Ocheniu, który to jest teraz najtańszy).
Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu.
Kilka lat cierpię na depresję i borykam się z odnalezieniem się w życiu.

W wyniku splotu wypadków, pewnego przesilenia, postanowiłem sprzedać wszystko, wyprowadzić się z Krakowa i ZAMIESZKAĆ W JASKINI.
Zdecydowałem się wyjechać na Teneryfę, znaleźć sobie wolną jaskinię (bez niedźwiedzi) i pożyć trochę bliżej natury.
Brzmi #!$%@?? Pewnie trochę tak jest.

Na szczęście od dziesiątek lat podobny pomysł miało sporo osób i na Teneryfie
źródło: comment_1665422301EpGPd7WsKEWFXsIYBeceR9.jpg
#anonimowemirkowyznania
Trochę ciężej teraz mam finansowo, więc potrzebuję lekkiej pomocy.
Gdzie w północnej części #wroclaw mozna tanio zrobić zakupy spożywcze? W okolicy mam lidla i biedronkę, ale wydaje mi sie ze w najwiekszych hipermarketach powinno być taniej (np. Kaufland?). Jakieś targowiska, gdzie tanio można warzywa/owoce kupić? Do #freeganizm mi daleko (żeby grzebac w śmieciach), ale jeżeli gdzieś pod koniec dnia wystawiają niesprzedane rzeczy w niskich cenach to jestem wysoce zainteresowana.
Gdzie można
@AnonimoweMirkoWyznania: Smutny wpis, ale może chociaż trochę pomogę wskazaniem pewnej grupy/inicjatywy. Jest we Wrocławiu jak i w innych miastach coś takiego jak foodsharing czyli dzielenie się pożywieniem. W mieście w różnych punktach są przykładowo lodówki/jadłodzielnie do których można wkładać niepotrzebną/uratowaną żywność (np. coś co się nie sprzedało a ma krótką datę ważności, jakieś własne potrawy jak ktoś za dużo ugotował itd.).

Oczywiście nie jest to jakieś grzebanie w śmieciach i jedzenie/picie
No elo!

Mój poprzedni wpis: https://www.wykop.pl/wpis/65408943 cieszył się niemałym zainteresowaniem, ze względu na, no cóż - dosyć kontrowersyjną tematykę. Dlatego dziś, chciałbym podzielić się kolejnym "skipem" bądź jak ludzie mawiają "grzebaniem w śmietniku jak bej ostatni" xD

Są nieśmiertelne i praktycznie za każdym razem spotykane banany i papryka. Jest cukinia, kilka pietruszek i różnych miksów sałat. Znalazły się również jajka, śmietanka do kawy, dużo sałaty, trochę jakbłek i ziemniaków, pomidory malinowe i
źródło: comment_1655642177gRROTgvdReZHLdJ52zcO95.jpg
@luk04330 Masło było i mięso też, ale ze względów bezpieczeństwa tzn to produkt do przechowywania w lodówce, a nie wiadomo ile taki produkt był poza lodówką, więc takich produktów najczęściej się nie bierze. Chyba, że jest zima i minusowe temperatury, to można pomyśleć, aczkolwiek mimo wszystko proponowałbym mięso czy wędliny kupować w sklepie.
Nasz pierwszy skip w życiu. Kto by pomyślał, że cokolwiek znajdziemy.

Są marchewki, trochę jabłek i bananów. Winogrona, fasola, awokado, papryka, grejpfrut, borówki, arbuz, gdzieś cytryna się przewinęła, sałata, śliwka, seler naciowy i pomidorki koktajlowe.

Trochę za późno wyjechaliśmy i w większości przegrzebane wszystko.

#freeganizm #skipowanie
źródło: comment_1651976799siI4jysljU5ikz8d1Ox8B9.jpg
@macan Nie ma w tym nic strasznego. Sklepy wystawiają rzeczy, które się nie sprzedały i na wyrzucenie trafiają produkty, które w sumie nie powinny tam trafić. Część sklepów zostawia wszystko z tyłu sklepu w wózkach, by ludzie normalnie sobie wzięli, a część zostawia w otwartych altankach na odpady.

Najlepsze w tym jest to, że te rzeczy wyglądają zupełnie normalnie. Nie mają pleśni, nie są zepsute ani nie mają wgniotek.
#pytanie #rybnik #freeganizm #jedzonko #zadarmo
Pójdzie ktoś ze mną dzisiaj na nocne sznupanie po hasiokach???
Mam przeczucie że przed nowym rokiem będą wywalać dużo dobrego szajsu, a mam ochotę się porządnie obłowić w całą masę lekko nadpsutych produktów! Ale nie chcę iść sam, bo boję się że mnie zabiją!
()()ʕʔ[
źródło: comment_1640878091umCUoygNQJwNkYCerkJtTH.jpg
@Pakulsky: Wykop w swoim najlepszym wydaniu. Chłop robi coś dobrego dla świata to oczywiście muszą znaleźć się malkontenci którzy za wszelką cenę będą starali się zmieszać człowieka z błotem... Supermarkety wywalają ogromną ilość dobrego jedzenia i takie oddolne ruchy mogą wpłynąć na zmiany w mentalności społeczeństwa (żeby bojkotować takie sklepy) czy legislacyjne (by bardziej opłacało się sprzedać takie produkty w niskiej cenie niż płacić za utylizację). Ja tam popieram Twoje działania
@userrrr: oj. Nie musisz mi wierzyć, ale po co miałbym kłamac jakimś typom, których nie znam? Do meritum - cześć kontenerów jest otwarta, cześć zamknięta. Chodzę tam, gdzie są otwarte. Cześć zjadam, cześć rozdaje biednym albo znajomym. Sklepy wywalają masę jedzenia. Wystarczy, że np. jeden pomidor w opakowaniu jest zepsuty to wyrzucają całe opakowanie, piwo kilka dni po terminie też wyrzucają, lekko uszkodzone opakowanie i wywalają. Nie rozumiem tego, ale jest