Wyspa Tybrowa to jeden z najbardziej malowniczych zakątków w Rzymie. Brak samochodów, zieleń i szum wody – to miejsce o nieco małomiasteczkowym uroku, gdzie nawet w szczycie sezonu turystycznego można wytchnąć od zgiełku miasta. W starożytnym Rzymie opowiadano legendę o powstaniu wyspy na Tybrze, która to legenda ściśle wiązała się z historią miasta. Znamy ją dzięki relacji Tytusa Liwiusza zawartej w „Dziejach Rzymu od założenia miasta” spisanej na
@BlogoslawionyTwarozyc: Tam jest parking i samochody normalnie wjeżdżają. Op tam chyba nie był. Naparkowane jak to w Rzymie. Trzeba się wręcz pomiędzy samochodami przeciskać, żeby przejść od mostu do mostu. Inna rzecz, że jazda samochodem w Rzymie, to gra dla twardych zawodników. "Turystom nie zaleca się".
@IMPERIUMROMANUM: ej, ale ta scena jest inna niż w oryginalnym Ben Hurze - gdzie jeśli dobrze pamiętam, przez przypadek z dachu spada dachówka na Rzymian a nie ktoś do nich strzela z łuku.
Jesteśmy wolontariuszami Grupy Ratownictwa PCK Olsztyn. Grupą 44 zakręconych, chcących pomagać nieodpłatnie innym ludzi. Jesteśmy specjalistami w tym co robimy, zajmujemy się tym od lat. Planujemy akcje poszukiwawcze, zarządzamy ludźmi w terenie, przeszukujemy go fizycznie z wykorzystaniem najnowszych nowinek technologicznych.
Dobry Wieczór Mirki. Nie było mnie pod tagiem całkiem długo wiec chcialem sie tylko w krotkiej wiadomości podzielić z wami kilkoma nowinkami prosto z insiderskiego świata. W zeszłą niedziele partycypowałem w premierze zestawu 10316 Rivendell. Jak wiecie jest to jeden z niewielu dużych zestawów LEGO którzy został przyjęty w tak ciepły sposób. W Londynie zestawy były podpisywane przez twórców/designerów tego zestawu - w tym wypadku Michaela Psiaki (któego poznałem już dużo wcześniej i z
@Rad-X: Myślałem ze trafiłem na typowego gimbusa, ale widzę ze masz konto tutaj dłużej ode mnie wiec najpewniej masz dużo ponad 30lat więc tym bardziej jestem zaskoczony tak niską jakoscią wypowiedzi od czlowieka w twoim wieku.
Ponadto jakbyś zadał sobie nieco więcej trudu niż stworzenie takiego wysrywu to zerknąłbyś na mój wywiad z nim z 2020r w ktorym Mike dzielił się wiedzą niedostępną w publicznym forum i nie tylko.
„Jeśli siły twe są niewielkie i słabe w porównaniu z wrogiem, musisz uczynić użytek z siódmej formacji i zakryć jedną ze swych flanek wzniesieniem, miastem, morzem, rzeką lub jakąś inną zasłoną tego typu” • łacina: [Qui pauciores infirmioresque habere se nouit, septimo modo ex uno latere aut montem aut ciuitatem aut mare aut fluuium aut aliquod debet habere subsidium] • źródło: Wegecjusz, De re militari
Podobny amfiteatr (dla 25 tys. widzów) jest w Efezie. Wybudowany przez Greków a następnie przebudowany przez Rzymian (dobudowano mur aby lwy nie zżerały widowni). Identycznie jak ten tutaj miał piękny widok na zatokę i port do którego wpływały statki. Obecnie zatoki już nie ma. Wyrąb lasów i wypas kóz spowodowały taką erozję gleby, że portowa zatoka uległa zamuleniu a miasto podupadło. Dzieła zniszczenia dokończyły epidemie malarii roznoszonej przez komary z bagna
Wyspa Tybrowa to jeden z najbardziej malowniczych zakątków w Rzymie. Brak samochodów, zieleń i szum wody – to miejsce o nieco małomiasteczkowym uroku, gdzie nawet w szczycie sezonu turystycznego można wytchnąć od zgiełku miasta.
W starożytnym Rzymie opowiadano legendę o powstaniu wyspy na Tybrze, która to legenda ściśle wiązała się z historią miasta. Znamy ją dzięki relacji Tytusa Liwiusza zawartej w „Dziejach Rzymu od założenia miasta” spisanej na
źródło: c
Pobierz@BlogoslawionyTwarozyc: Tam jest parking i samochody normalnie wjeżdżają. Op tam chyba nie był. Naparkowane jak to w Rzymie. Trzeba się wręcz pomiędzy samochodami przeciskać, żeby przejść od mostu do mostu. Inna rzecz, że jazda samochodem w Rzymie, to gra dla twardych zawodników. "Turystom nie zaleca się".