Sciągnołem se ostatnio gta 3 po 13 latach żeby poczuć nostalgie a jedyne co poczułem to mocne w--------e. Ta gra ma tak upośledzony przebieg misji że to jest hit. Nie dość że auta wybuchają po 2 jeb###ciach to postacie ktore niby mi pomagają tylko utrudniają misję. Tak jak gta v od czasu do czasu przechodze w 2 dni tak tutaj jedna misja zajmuje 2 dni. Bez kodów się tego kurfa nie da
@KarolDikens: Przechodziłem ze 2 lata temu pierwszy raz trójkę w całości (z 10 lat temu doszedłem do połowy) i tylko do dwóch misji potrzebowałem więcej niż 3 podejść (Phone: Turismo, oraz Espresso-2-Go!), prawie wszystkie misje za 1 albo 2 podejściem. Więc to też może być kwestia skilla, bez obrazy.
Poboczne zadania offroad też niektóre były bardzo trudne. VC i SA dużo fajniejsze.
@KarolDikens: ja tam po latach przechodzilem gta 3 (tez po raz 1. bo za dzieciaka to sie gralo na kodach i jezdzilo i robilo rozróby po ulicach). Przeszedlem ja w 1/1,5 dnia (jakies 6-8 h ciagiem). Nie mialem problemow z misjami poza tym ze gameplay troche drewniany, a raczej chodzi o samo strzelanie. Nawet kucnac sie nie da i schowac za czyms, tylko stoisz jak slup na srodku drogi i
@KarolDikens: Szok, że Fame woli żeby te gale się zwracały? Prime z takimi zawodnikami raczej finansowego sukcesu nie osiągnie, wbrew temu co publice przekazuje taki Kasjo. Można robić dymy i kręcić super liczby na shortach na yt, ale niestety na Bagiecie, Kapeli czy Ambro PPV sporo się nie sprzeda.
Poboczne zadania offroad też niektóre były bardzo trudne.
VC i SA dużo fajniejsze.