Ciekawe praktyki w dużych zakładach produkcyjnych.
Zapraszam do dyskusji na temat traktowania pracowników przez w/w, opisałem sytuację na przykładzie przemysłu samochodowego, nie podałem nazw firm, żeby mi znalezisko nie znikło.

- #
- #
- #
- #
- #
- 164
Zapraszam do dyskusji na temat traktowania pracowników przez w/w, opisałem sytuację na przykładzie przemysłu samochodowego, nie podałem nazw firm, żeby mi znalezisko nie znikło.

Komentarze (164)
najlepsze
Szczerze gardzę takimi ludźmi, sam prowadziłem firmę, wiem, że zysk jest ważny, ale ważniejsze to pozostać człowiekiem.
Art. 25. [Rodzaje umów] § 1. Umowę o pracę zawiera się na czas nie określony, na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy. ....
§ 2. Każda z umów, o których mowa w § 1, może być poprzedzona umową o pracę na okres próbny, nie przekraczający 3
Muszę tutaj stanąć w obronie pracodawców którzy i tak płacą zajebisty charcz. Szczerze mówiąc to dziwne że przy takich obciążeniach w ogóle płaca się prowadzić jeszcze jakąś działalność
..czyli są jakieś plusy dla pracowników.
Komentarz usunięty przez moderatora
Człowiek zakłada firmę w wieku 20 lat, 30 lat ją rozwija, dorabia się swoim potem, krwią i łzami milionów i wielkiej fabryki, po czym przychodzą przeważnie jakieś lewackie lenie i łachudry i robią rozpizdziel w miesiąc (NSZZ Solidarność) z hasłem "bo nam się należy!".