Rodzina 2+2 to już grupa. Przeanalizowaliśmy restauracje z opłatą serwisową

Najczęstszy próg serwisu to 6 osób, ale zaraz za nim 4. Obiad czwartej osoby za 60 zł podnosi rachunek o 84 zł, a przy progu 10 osób dziesiąty gość kosztuje stół podwójnie. W Warszawie w 72% lokali z podanym progiem grupa zaczyna się od 4 osób, we Wrocławiu w 7%
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 110
- Odpowiedz






Komentarze (110)
najlepsze
Kiedys duzo częściej jadałem w restauracjach, ale odkąd januszerka wywaliła ceny pod niebiosa i jeszcze dodatkowo dolicza jakieś serwisy, a poza tym to oczywiście wypada dać napiwek, to moje wizyty w restauracjach w celach towarzyskich spadły o 90%.
@Kogutt: Od kiedy? Więszkość osób nie daje, na szczęście u nas nikt nie daje o to j-----a. Głównie to chyba tylko pary na randkach zostawiają tipy.
@szaloneneutrino: Ja nie wiem kto tam jeszcze zamawia. Chyba jak chory leży. Ja ogólnie raczej rozwalam hajsy, ale takie se teraz marże liczą za te dostawy jak dodać do
Zamiast zrobić ofertę bardziej przystępną cenowo dla przeciętnego Kowalskiego i tym samym przyciągnąć klientów to lepiej narzucić obowiązkowe serwisy czy napiwki XD
@mocten: cienias, ja bym bral dodatkowe pieniądze za czas spędzony w restauracji- podłoga sie zdziera, więcej razy ktos skorzysta z toalety, a wiatrak czy klima musi działać dłużej i wydajniej. Podczas deszczu też dodatkowe opłaty, bo trzeba mopem przejechać dwa razy, a nie raz. Jeszcze zima, no to juz w ogóle ceny takie, ze biznesu nie opłaca sie trzymać,