"Rodzina zastępcza zgotowała swoim podopiecznym piekło. Fabian był bity deskami"

"Kiedy nie mógł znaleźć skarpetek do pary, musiał klęczeć nago, trzymając nad głową różne przedmioty. Gdy zapomniał wyprowadzić psa na spacer, wystawiano go boso na mróz i bito deskami. W ten sposób Dawid (41 l.) i jego żona Karolina (31 l.) F. ze Zgierza koło Łodzi, którzy pełnili funkcję..."
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 53
- Odpowiedz





Komentarze (53)
najlepsze
@Dziki_zwierzak: mnie zastanawia, jak to jest możliwe, że nikt nic wcześniej nie zauważył? Czy taka rodzina nie podlega kontroli, wizytacji i tak dalej?
Komentarz usunięty przez moderatora
Wiem, oko za oko, ząb za ząb, to prymitywna kara... ale.. kuᴦwa, jaką karę tu zastosować? 3 mies.? 6 mies.? 12 mies.?
A może jednak... ząb za ząb?
Tak samo śmieci potraktować? Może to nie jest prymitywne, ale sprawiedliwe?
@semoon: Pobicie ich to nie jest ząb za ząb. Oni skatowali dziecko i powinni poczuć taki sam bezmiar strachu jaki zgotowali temu małemu człowiekowi. Ja bym na nich przeprowadzał różne eksperymenty medyczne, żeby pośrednio był z nich jakiś pożytek, np. testował na nich odporność ludzkiego organizmu na różne rodzaje bólu albo skonstruował z nich ludzką gąsienicę.
Ale ja też bym chętnie przeczytał jak doszło do tego że tą patologię zakwalifikowano jako rodzinę zastępczą. Bo jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć że wcześniej nie odwalili czegoś co powinno im uniemożliwić pracę z dziećmi.