"15-latka i jej ojciec zginęli podczas spaceru. Kierowca usłyszał wyrok"

"Pięć lat więzienia taki wyrok wydał Sąd Okręgowy w Lipsku w sprawie 26-latka, który w Woli Soleckiej (woj. mazowieckie) wjechał samochodem w rodzinę idącą poboczem na wieczorny spacer. W wyniku wypadku zmarł 52-latek i jego 15-letnia córka. Ciężko ranna została 45-letnia kobieta."
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 102
- Odpowiedz





Komentarze (102)
najlepsze
@polyghost: po raz kolejny się potwierdza, że w tym kraju jak chcesz kogoś zabić to najlepiej psem albo samochodem.
@Szklanka_Mleka: Zniszczona nawierzchnia i zarządca drogi wprowadza limity prędkości.
W cywilizowanym świecie to działa, wiesz?
PS. Oczywiście to nie powstrzyma tych co NIE MYŚLĄ. Niestety wielu jest ludzi, którzy są debilami i ciekawe czy prawo ogarnie kiedyś, że powinni mieć oni ograniczone prawa, bo nie kumają np. związków przyczynowo-skutkowych o większym złożeniu...
@MagicznyMariusz: wyrok jest był niski. Nie jest też wysoki. Można powiedzieć, że jest średni.
@MiedzygalaktycznyMors: Jaki jeszcze jest był wyrok?
@Dinth: właściciel psa jest takim pilocikiem, a jeżeli nie jest to nie ma tak małego psa by mógł nim sterować lub niech w ogóle go nie posiada.
W żadnym wypadku nie usprawiedliwiam faceta i myślę że powinien dostać dużo większy wyrok, ale z jednym fragmentem się nie zgodzę:
@jagoslau: fatalny stan to jeszcze jest kompletnie zrozumiałe, ale znam taki zakręt-łuk, przed którym stoi ograniczenie 50 km/h. Szkopuł tkwi w tym, że 50 na tym łuku to nawet latem, przy kompletnie suchym asfalcie (asfalt ma kilka lat i nie jest uszkodzony) jest na granicy przyczepności auta.
Takie mamy prawo ale oczywiście już zaczęło się wymyślanie historii o