Mała firma z Mazur po 35 latach zwija żagle. Obwinia UE. "Czy tam ktoś nie zgłup

Po 35 latach działalności właściciele niewielkiej firmy z Giżycka zdecydowali się zawiesić produkcję. Powód? Nowe unijne zasady dotyczące opakowań i dodatkowe obowiązki przy sprzedaży do innych krajów UE. Czyli ciąg dalszy walki idiotów z przemysłem...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 116
- Odpowiedz






Komentarze (116)
najlepsze
To jest totalny paszkwil, który w praktyce usuwa najmniejszych przedsiębiorców, jednocześnie wzmacniając pozycję wielkich korporacji.
To jest ten swobodny wolny rynek EU.
Tysięcy małych warsztatów nie da się kontrolować tak jak korporacji. Ale to, że korporacje z racji swoich rozmiarów kontrolują rząd to już cicho sza.
źródło: kaczyński działalność
PobierzCi ludzie nigdy nie będą negocjować z UE albo sprzeciwiać się - bo jedyne co potrafią to kraść i wyłudzać w białych rękawiczkach... a że społeczeństwo traci? Trącał ich pies! Byle się nachapać!
TAK GŁOSUJECIE, TO TAK MACIE... gratuluję decyzji przy urnie.
¯\(ツ)/¯
Natomiast to co robią to wyciąganie kasy na "przedstawicielstwa". Wyślesz jedną paczkę do dowolnego kraju UE i musisz tam utrzymywać jakiegoś obiboka z nadania.
Absurdalne, że nie trzeba tego robić z jakimiś ciężkimi normami bezpieczeństwa elektrycznego w przypadku urządzeń elektronicznych będąc producentem, ale opakowania - trzeba płacić.
Jeżeli unormowano by proces (a to właśnie trzeba zrobić) to kartony można by nawet wyrzucać w lesie czy kompostować.
Oczywiście w praktyce byłyby przetwarzane ponownie. Warunkiem j.w. jest unormowanie produkcji czyli żaden karton nie powinien zawierać resztek tuszów, oklein, farb itp. czyli pierwsze partie musiały by być z surowców
Proponuję nazwać ten ustrój: korpomunizm.
@argonauta1000: Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę i wpływy. Próba standardyzacji bananów w UE... to było wsparcie dla francuskiej strefy wpływów, czyli były francuskich kolonii w Afryce. Dokładniej to państw ACP (Afryki, Karaibów i Pacyfiku).
Bo w Afryce rosną nieco inne banany, inne ich gatunki. I te miały spełniać normy. A południowoamerykańskie - nie. Bo to strefa wpływów USA. I te podlegały
Sam sprzedawałem swoje wyroby przez ETSY i EBAY. Przez różne systemy śmieciowe w Europie mocno ograniczyliśmy rynki zbytu, a teraz zamknęliśmy całkowicie.
Niby można by jeszcze nastawić się na Wielką Brytanię i resztę Świata, ale to za mała sprzedaż, więc lepiej się przebranżowić... szkoda :(
Koniec
@kristoflampart: nikt nie dał d--y. Zrobili dokładnie tak jak chcieli zrobić, znaczy się tak jak ktoś im zapłacił. ¯\(ツ)/¯
Celem każdego systemu jest to, co ten system robi.
Oczywiście teraz debaty jak naprawić problem, który się stworzyło:
https://www.facebook.com/100063657786068/posts/1728562759275634/?app=fbl