Kobieta pędziła 172 km/h w terenie zabudowanym bo zapomniała telefonu...

43-letnia kierująca pędziła Skodą aż 172 km/h w terenie zabudowanym (gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h), tłumacząc policjantom, że tak bardzo spieszyła się po... zapomniany z domu telefon komórkowy. Kobieta dostała 2500 zł mandatu, 15 punktów karnych i straciła prawo jazdy na 3 miesiące.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 85
- Odpowiedz





Komentarze (85)
najlepsze
@sachcio: Jemu ZABRALI a ona STRACIŁA. Dla fanów zakolaka to diametralna różnica. ( ͡º ͜ʖ͡º)
Oczywiście kodeks musi przewidywać bezwzględny obowiązek stosowania tej kary przy określonym naruszeniu przepisów. Sędziowie w wielu przypadkach niestety nie dorośli do zrozumienia znaczenia karania patokierowców.
Zreszta, myślę, że czas by był ścigać piratów z dronów. Policyjny dron z góry wypatrujący gagatków którzy sporo szybciej niż inni kierowcy jadą i potrafią zygzakować po pasach wyprzedzając na żyletki.
W USA podobno jest tak, że nie tylko ograniczenie jest brane pod uwage, ale też ogólnie jak szybko jadaą kierowcy. Osobówki często
umówmy się, 175 na ograniczeniu do 120 to nie to samo co 172 na ograniczeniu do 50...
@RafB: bo nie ma tzipy
Utrata prawa jazdy na całe życie to powinien być minimalny wymiar kary. Potencjalne roboty społeczne i proces powinien grozić każdemu