Psychoterapeutka ukradła moją historię gwałtu, by zemścić się na byłym partnerze

Psycholożka i psychoterapeutka oskarża partnera, który z nią zerwał o g---t, kopiując szczegóły mojej prywatnej traumy sprzed lat. Jako sygnalistka obnażam kulisy fałszywych oskarżeń i zawodowej zmowy milczenia. Sprawa w prokuraturze i Sądzie Pracy.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 109
- Odpowiedz
- Doceń





Komentarze (109)
najlepsze
Gdy wycofałam się z relacji, o której mówię w materiale, nie mogąc patrzeć na niszczenie niewinnego człowieka, ta sama psychoterapeutka zaczęła mnie nękać, zarzucać defraudację i odcięła od środków do życia.
Dziś sprawa ma sygnatury w Sądzie Pracy i prokuraturze, a ja nie zamierzam milczeć.
Zapraszam do dyskusji, odpowiadam na pytania!
@agnieszka-longa: jakim cudem to zrobiła?
Proszę: https://youtu.be/s2lygJV4v_k?si=d90YWc1pZJrgyEC9
Ps. reszta czeka na nagranie materiałów i upublicznienie.
I to nie tylko z tego jednego Stowarzyszenia ASLAN, do którego nieszczęście miałam ja trafić :(
To są w 99% jakieś baby kulfony z nieleczoną traumą, problemami psychicznymi i - co najgorsze - aboslutnym brakiem umiejętności. Żadnej analizy, żadnego grzebania w przeszłości, żadnej pracy nad zrozumieniem problemów - wyswiechtane regułki poznane na szkoleniu wprowadzane przez swoją własną perspektywę życia/relacji.
TYLKO I WYŁĄCZNIE: psycholog facet z dyplomem (i najlepiej wieloletnim doświadczeniem). Nigdy ale to przenigdy nie używajcie kobiet terapeutek (za
@GeraltRedhammer: "z dyplomem". Z jakim dyplomem? Po 6 miesięcznym szkoleniu czy po 5 latach medycyny psychologii?
źródło: 8079
Pobierzczyli nie tylko ja mam takie doświadczenia, że wiem kto skończył psychologię i kto teraz czuje się wszechmocny, bo "pomaga innym" brrrr :(
Ostatnio jako obiektywny obserwator byłem świadkiem jak kobieta która wydaje się że ma problemy z niską samooceną nazywa chłopaka który cieszy się ze swoich sukcesów narcyzem (za jego plecami przy innych), gdy dał jej wskazówkę to odebrała to jako atak i dopiero się odpaliła :p
Nie tylko tam "narzekam" na psychologów, lecz staram się dawać przydatne wskazówki - jak można się bronić przed nadużyciem.
Jednym z ciekawszych pomysłów o których się dowiedziałam to fakt, że możesz na własny użytek nagrywać przebieg sesji. Nawet nie informując o tym psychologa.
Anegdotka - jedna z matek tak zrobiła w przypadku swojego dziecka.
Aneta Grzeszczuk (mogę wymienić jej nazwisko, bo figuruje już