@nieocenzurowany88: pamiętam jak kilka lat temu napisałem wpis o braniu bułek bez rękawiczek, to mnie dzisiejsze "znane konta" śmiały się jak to hehe jestem frajer bo on bierze tylko jedną bułkę i nie bierze rękawiczki. A dzisiaj proszę narracja się zmienia XD
Ja to się staram kupować pieczywo w piekarni, albo w kaufland/biedronka ale o 6 rano. Zauważyłem że to nie tylko starsi ludzie, ale i rodzice ze swoimi dziećmi
Zdarzyło mi się w Lidlu zwrócić uwagę, jak macają bułki bez rękawiczek. Raz starszy facet, gdzieś koło 60, jak powiedziałem głośno, czemu dotyka pieczywo bez rękawiczek, to wycedził tak po cichu przez zęby "S--------j", ale żeby przypadkiem nikt nie usłyszał. Już nie pamiętam, co mu odpowiedziałem, ale mówiłem na tyle głośno, że wszyscy dookoła słyszeli i ze dwie osoby dołączyły się do j-----a typa. Denerwuje mnie, jak tych ludzi przerasta nałożenie rękawiczki.
@CKNorek: ja kiedyś zwróciłem uwage typowi młodemu to stwierdził że "to i tak wszyscy macają". Zacząłem kręcić gównoburze ale nikt, włącznie z pracownica która stała dosłownie 2m ode mnie i wykładała towar się nie odezwał. To było jakies 3-4 lata temu.
Ludzi przerasta złożenie na rękę woreczka albo rękawicy w celu sprawdzenie i przeniesienia pieczywa. Sklepy powinny wprowadzać kontenery uniemożliwiające macanie.
byłem w Lidlu we Francji chleb musisz przeciągnąć łyżką by wypadł nie na opcji go odłożyć spowrotem i problem macania rozwiązany
@Biuakke: Bo we Francji jest pełno dzikusów. W cywilizowanym kraju nie ma potrzeby traktowania ludzi jak bydło. A cywilizowanym krajem nie staje się instalując zagrody i zakładając kagańce na dzikusów, tylko poprzez ich edukację. Nawet jakby w Biedronce zainstalowali takie łyżki, co by to osiągnęło? Ci ludzie, którzy wcześniej
Skoro nawet w pandemii się ten naród nie nauczył, to już nigdy. Ale takie to stare pokolenie - moja matka też wracając z roboty i zakupów od razu leci z łapami do małych dzieci xD dla nich umycie rąk po powrocie z zewnątrz to jest jakaś abstrakcja
@Ranger: Naród ? %-). Wyjedź gdzieś dalej niż do najbliższego powiatowego gdzie jebiesz w kołchozie :D. A np do Niemiec. Nie bywam często, ale k---a kilka razy widziałem jak chłop normalnie po pachę wsadzał gołą rękę i jeszcze nadgniótł chleb sprawdzając czy chrupki/świeży i nawet go nie wziął. Cywilizowany naród, nie to co ta swołocz polska, co nie baranie ? :)
Widziałem już niejedno: stara baba odpakowywała masła, wkładała paluchy, lizała i pakowała z powrotem na regał huop jadł se nomalnie cukierki i papierki wrzucał z powrotem przez kilka dni z rzędu o tej samej porze baba otwiera pudełka z jajkami i przebiera se z kilku do jednego (nie patrzyłem czy tej samej klasy) macanie pieczywa to bez przerwy pootwierane 10 słoików z mięsem - zawsze sprawdzać wieczko (kurła raz się sam naciąłem bo zapomniałem sprawdzić)
Komentarze (154)
najlepsze
Ja to się staram kupować pieczywo w piekarni, albo w kaufland/biedronka ale o 6 rano. Zauważyłem że to nie tylko starsi ludzie, ale i rodzice ze swoimi dziećmi
Trochę wtedy straciłem wiarę w ludzi.
Sklepy powinny wprowadzać kontenery uniemożliwiające macanie.
@Mister: byłem w Lidlu we Francji chleb musisz przeciągnąć łyżką by wypadł nie na opcji go odłożyć spowrotem i problem macania rozwiązany
@Biuakke: Bo we Francji jest pełno dzikusów. W cywilizowanym kraju nie ma potrzeby traktowania ludzi jak bydło. A cywilizowanym krajem nie staje się instalując zagrody i zakładając kagańce na dzikusów, tylko poprzez ich edukację.
Nawet jakby w Biedronce zainstalowali takie łyżki, co by to osiągnęło? Ci ludzie, którzy wcześniej
źródło: 1000052364
Pobierzźródło: comment_Y8UUOC2IuyyunkwFlIgoFAa3I2n9cRlw
PobierzCywilizowany naród, nie to co ta swołocz polska, co nie baranie ? :)
stara baba odpakowywała masła, wkładała paluchy, lizała i pakowała z powrotem na regał
huop jadł se nomalnie cukierki i papierki wrzucał z powrotem przez kilka dni z rzędu o tej samej porze
baba otwiera pudełka z jajkami i przebiera se z kilku do jednego (nie patrzyłem czy tej samej klasy)
macanie pieczywa to bez przerwy
pootwierane 10 słoików z mięsem - zawsze sprawdzać wieczko (kurła raz się sam naciąłem bo zapomniałem sprawdzić)
Rzygać się chce.