Rowerzyści zatrzymali luksusowego mercedesa po nielegalnym wjeździe do rezerwatu
Droga marka samochodu już nie chroni przed odpowiedzialnością, nie stawia ponad prawem. Przynajmniej w dużych miastach. Rower staje się orężem wykształconej klasy średniej. Bardzo - jak dla mnie - wzruszające. Duże, uniwersyteckie miasta, wyrwały się ze wschodniej mentalności.

- #
- #
- 128
- Odpowiedz






Komentarze (128)
najlepsze
@TenLoginJuzIstnieje11111111: skoro brązowy krzyż zasługi dostaje jakaś powiatowa rzeczniczka praw konsumenta, której jedyną aktywnością jest pisanie grafomańskiego bloga, to tutaj za samo nagłośnienie problemu Pan Konfitura i Pan Galiński powinni być chociaż przez media zaproszeni do dyskusji. A póki co jedynie co to są piętnowani. Chociaż akurat „Państwo w państwie” i krytyka jaka stamtąd popłynęło spowodowała większe zainteresowanie.
a jeszcze rowerzyście sie oberwie za tamowanie ruchu
(✌ ゚ ∀ ゚)☞ dzbanowi, tylko ogolnie
- Seniorka wjechała w osiedlową uliczkę pod prąd, dostała dwa mandaty po 5k
- Typiara w mercedesie wjechała do parku obejrzeć zachód słońca, potem odjechała między ludźmi. Policjant nie ma podstaw do wystawienia mandatu.
Dziękuje dobranoc
źródło: image
Pobierz@ATAT-2: To nie jest las, w szczególności w miejscu, gdzie ona wjechała. Jeszcze raz: jej zachowanie było głupie, ale przez braki w oznakowaniu nie było prawnych podstaw do nałożenia mandatu, w sądzie bez problemu by się wybroniła.
@dymaczdusz: a to już wina PiSu, który zmienił przepisy i teraz jest zakaz picia "w miejscach publicznych" jak masz działkę która nie jest ogrodzona to też jest (no, może być, bo nie zawsze) miejsce publiczne i też ci nie wolno pić na własnej ziemii xD
@dymaczdusz: To raczej kwestia oznakowania. Z tego co kojarzę to faktycznie tam nie ma żadnego zakazu wjazdu,. ani fizycznego oddzielenia alejki od ruchu samochodowego. Po prostu jest zjazd z asfaltu w drogę szutrową.
źródło: 1000028571
PobierzNo zasmiane nawet