Zamówiłem kiedyś na stronie andomagd parę części, które oczywiście nie przyszły, za stówę. Jak sobie przypomniałem, napisałem do nich maila, gdzie mnie zwodzili, że niby pomylili listy przewozowe, blablabla. Na żądanie odesłania pieniędzy brak reakcji. No to zacząłem szukać i znalazłem MASĘ informacji o tym, że inni zostali również oszukani. Podobno prokuratura odrzuca pisma ze względu na znikomą szkodliwość (kradzież poniżej 800zł). Niesamowite, ale facet to już ciągnie od kilku lat, wcześniej podobno jako firma "hotagd". Patrząc na ilość oszukanych osób, oraz to, że część ludzi po prostu olewa sprawę, wygląda na to, że kradzież jest w Polsce legalna, pod warunkiem, że kradniesz mniej niż 800zł, wystarczy założyć lewą stronę internetową ze sprzedażą nieistniejących części, przyjmować wpłaty i nie odpowiadać.
Przestrzegam wszystkich: https://andomagd.pl/ - nie kupujcie, bo nie otrzymacie ani towaru, ani nie zwrócą pieniędzy.







Komentarze (64)
najlepsze
1. Mylisz kradzież z oszustwem
2. Możesz dochodzić swoich praw w sądzie
3. Nie zrobiłeś nic żeby odzyskać swoje pieniądze a odpowiedzialność za ten stan rzeczy próbujesz przerzucać na państwo.
https://uokik.gov.pl/rzecznicy-konsumentow
@fiaslnfilrangve: czyli nie prawo jest złe tylko egzekucja tego prawa jest zła - a to są dwie różne kwestie. Obrazowo pisząc - to tak jakbyś miał pretensje do dobrego przepisu na krupnik o to, że ciocia na imieninach zrobiła go niesłonego
@janusz-lece niestety też tak robię, ale mam problem z monopolem alledrogo
Chargeback – co to jest i jakie daje korzyści?
Dużo ludzi wciąż nie wie o tej usłudze/ochronie. Gdzie się tylko da warto płacić kartą, a nie przelewem (przy kupowaniu przedmiotów ,usług, wycieczek...). Chargeback to procedura reklamacyjna inicjowana przez bank po otrzymaniu zgłoszenia od klienta korzystającego z karty płatniczej. Czas na zgłoszenie reklamacji w ramach procedury chargeback może być różny. Na ogół wynosi 120 dni.
źródło: 1000036926
PobierzEgzekucja sadowa w Polsce leży i kwiczy. Po kolei kolej e partie kastrowały uprawnienia komorników i teraz uja mogą. Zając rachunek i tyle. Tylko ze rachunek dłużnik ma w Revolucie, czyli już poza zasięgiem wielkiego Państwa Polskiego. I tyle, do widzenia.
@dominium: a nie jeszcze dodatkowo w zbiegu z czynem ciągłym (art. 12 k.k.)?