Afera BMW: Płacisz setki tysięcy, a po odpaleniu silnika REKLAMY

Wyobraź sobie, że kupujesz luksusowe auto za krocie, wsiadasz do środka, wciskasz przycisk, a na cyfrowym kokpicie wita Cię... reklamowy baner filmu Marvela. BMW właśnie zafundowało kierowcom zimny prysznic, zmieniając prywatne wnętrze w cyfrowy bilbord. Obietnice sprzed lat legły w gruzach, a wście

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 129
- Odpowiedz






Komentarze (129)
najlepsze
ale to samo bmw w drogich modelach nie montowało k---a w 2021 kamery cofania i kazało za to znowu dopłacić....
@Y3ll0w69: pięknie opisałes patolę współczesnej motoryzacji. xD
choć ledwie uszczknąłeś problem. ;)
Przez chwilę jeździłem paroma autami z wypożyczalni (Ford Focus, Hyundai i30 w Wyższej wersji, seat leon) i k---a tylko czekam aż ktoś wytoczy pozew zbiorowy tym
Właściciele marki?
Czy właścicie samochodów tej marki?
Cena jest wysoka, ale może jakość jakoś to tłumaczy. Nie wiem, bo ich ominąłem za debili w czapkach choć nawet nie ma szyberdachu.
Włączenie tej funkcji, nie polegało na dodatkowym montażu oświetlenia, bo takie było już montowane w fabryce w każdym aucie, nie polegało na modyfikacji w systemie, a na wkręceniu żarówek za 2 zł.