Szef SOR kończy współpracę z Włocławskim szpitalem po zwolnieniu sygnalisty
Kolejne trzęsienie ziemi w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku. Szef SOR odchodzi i przyznaje ze glowna przyczyna jest zwolnienie sygnalisty ktory poinformowal o nieprawidlowosciach w szpitalu i krotko po tym "w nagrode" zostal zwolniony

- #
- #
- #
- #
- 35
- Odpowiedz






Komentarze (35)
najlepsze
Jak ludzie mają wierzyć w instytucję sygnalisty skoro osoba informująca o problemach i nieprawidłowościach jest zwalniania ("za porozumieniem stron"), a winni nadal pracują i ta PATOLOGIA kręci się dalej...
PA-TO-LO-GIA
Czemu ci młodzi wygodnisie nie chcą się rozmnażać?!
źródło: image
Pobierzźródło: image
Pobierz@ffrreeaakk: Tak można na sprawę spojrzeć tylko jeśli się patrzy na świat przez pryzmat korzyści. Bo to rozumowanie typu mógł ukraść a nie ukradł? Frajer.
Jeśli faktycznie kieruje się zasadami to należy się szacunek. Czy efekt będzie taki sam? Nie jeśli każdy będzie się kierował zasadami moralnymi które na to nie pozwolą.
Wspaniałe czasy nastały, w których piętnuje się chęć poprawy, a złodziei, cwaniaków i malwersantow nawet w mediach chroni.
Zaraz się okaże, że nagonka na samych lekarzy to pikuś, bo brali 40% uposażenia wpisanego w papier, a resztę "szpital" w osobie dyrektora, czy tam innej osoby decyzyjnej.