Jak działała starożytna klimatyzacja? Oto Irańskie łapacze wiatru

Jak w średniowieczu i być może w starożytności radzono sobie z upałami? Na terenie Iranu, ale też innych części Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, gdzie notuje się jedne z najwyższych temperatur na świecie, znaleziono rozwiązanie banalne, niezwykle skuteczne i na dodatek estetyczne łapacze wiat

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 56
- Odpowiedz






Komentarze (56)
najlepsze
źródło: 1000036403
PobierzPrzeczytałem artykuł i nie wiem. Wy też się nie dowiecie, zakop.
Ależ nikt tu nie wyolbrzymia ich wad.
źródło: IMG_6296
PobierzU nas działałoby to bardzo mało wydajnie.
Kolejnym założeniem że typowa dla pustynnego klimatu duża różnica temperatur między dniem a nocą, co pozwala w nocy chłodzić się konstrukcji.
W naszym klimacie, jakąś tam wersją tego byłoby np. otworzyć drzwi na dole chłodnej klatki schodowej w bloku, drzwi wejściowe do mieszkania i okno. Zrobi się przeciąg który będzie wciągał
artykuł z wiki po angielsku jest dużo lepiej opisany i więcej zdjęc
https://en.wikipedia.org/wiki/Qanat
trochę #trypofobia na pustyni xD
widziałem nawet więcej takich kopców z otworami
źródło: qanats-vertical-shafts-desert-alignment.jpg-0142e6ef
PobierzU nas to tez działa. Stąd masz GWP (Gruntowy wymiennik powietrza) gdzie masz zakopane rury na głębokości ~1,5-2m i powietrze zasysane z zewnątrz jest chłodzone/grzane do ~10 stopni.
Latem masz darmową klimatyzację, a zimą darmowe grzanie powietrza - bez względu na porę masz powietrze zawsze o temperaturze ~10 stopni.
Mam dom 3-poziomowy. Najniższy poziom jest wgłębiony w grunt tak mniej więcej z 1,5m
Na tym poziomie latem jest stała temperatura 19 stopni, bez względu czy jest 15 stopni czy 35 stopni na zewnątrz.
Na tej samej zasadzie to działa - grunt zapewnia ci stały dostęp
źródło: IMG_2624
Pobierz