Rosjanie skatowali biednego mężczyzne, Krzysztofa Galosa którego złapali na Ukrainie. Zamęczyli biednego człowieka w rosyjskim więzieniu, zmuszali go do mówienia po rosyjsku. Polscy dziennikarze dotarli do miejsca jego spoczynku, które znajduje się w rosji, pożałowali nawet krzyża, choć ten był katolikiem.Dostał tylko kartkę na kijku.
Polscy dziennikarze zapalili mu znicz.


https://wyborcza.pl/7,75399,32851924,drewniany-patyk-z-kartka-i-znicz-z-polskim-godlem-znalezlismy.html








Komentarze (126)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
To jest brak szacunku dla czytających to, czy nawet do osoby, o której robisz znalezisko.
Nie, mordo, nie trzeba zasiadać do pisania ze słownikiem, wystarczy znać podstawy języka polskiego. A posty niekoniecznie trzeba pisać w biegu lub jadąc autem (mam nadzieję, że nie za kierownicą), można je opublikować także później, oni tego nie sprawdzają.
„O to” i „Oto” – znaczą zupełnie co innego, nieuku. W twoim nagłówku powinno być „Oto”.
Gość ewidentnie wyłączył TV i włączył myślenie przypłacając to życiem.
źródło: Zrzut ekranu_23-7-2026_8435_wyborcza.pl
Pobierz@KIaudik: Polscy dziennikarze poruszają się swobodnie po Rosji?
Polskie MSZ zdecydowanie odradza wszelkie podróże do Rosji ze względu na wojnę i brak polskiego wsparcia konsularnego.
https://odyseusz.gov.pl/RU
@Wymiotron: Nie czytałem artykułu bo jest za paywall'em ale tak się zastanawiam czy jest możliwe, że dziennikarze z Wyborczej korzystają grzecznościowo, z uprzejmości rosyjskich znajomych, w rosyjskich wydawnictwach, bez wiedzy rosyjskich służb?
Poza tym kto by ryzykował podróż po rosji ze zniczem z polską flagą i godłem?