Kacprzyk vs. Jędrzejczyk. Prokuratura potwierdza, chodzi o sprawę pobicia

Postępowanie w sprawie domniemanego pobicia Dawida Kacprzyka, byłego kierownika SOR-u w Szpitalu Południowym w Warszawie, zostało umorzone -przekazał portal Zero. Czynu tego miał się dopuścić były ordynator oddziału chirurgii i sygnalista nieprawidłowości w placówce Emil Jędrzejewski

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 46
- Odpowiedz






Komentarze (46)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
@user_28_: w dykcie potrafią wydać nawet dwa wyroki nieprawomocne pierwszej instancji w jednej sprawie, gdy skierują do ponownego rozpatrzenia. Więc odumorzyć tym bardziej mogą.
Polskie prawo i polscy prawnicy są elastyczni jak karynka na zleconym wyjeździe do Dubaju. Piruecik interpretacyjny, ustalona pozycja procesowa, nadstawienie dowodów, połyk argumentacji. Ludzie z tego zawodu są nader gibcy.
btw, sędziowie stosują te same manipulacje co kitle. M.in. nie usuwają z zawodu ewidentnych cwaniaków,
Moze ten Jedrzejewski tez oszukal NFZ czy cos, niech udowodnia. Ale fakt ze go zglosili do prokuratury na pokaz po kontroli z poprzedniego roku xDD to jest absurd. Wszyscy tam powinni zostac zdymisjonowani
A jak
Mnie od samego wątku pobicia bardziej w tym wypadku ciekawi motyw samego zajścia.
Wolna prokuratura skierowałaby sprawę do sądu, aresztowała sprawcę i doprowadziła na publiczny proces. W ten sposób doktor Emil Jędrzejewskina sali sądowej jeszcze raz miałby szanse w świetle fleszy mediów pokazać jak skorumpowane są elity medyczno-platformo-obywatelskie. A tak tej szansy mieć nie będzie.
Cwane zagranie skorumpowanej prokuratury. ¯\(ツ)/¯