Poparzona pacjentka zbulwersowana postawą medyków. Szpital nie widzi problemu

Nie pomogli Pani Ani, bo nie prowadzą "świadczeń ostro-dyżurowych" tylko planowe (brak SOR, jest IP) Jak twierdzą, kiedy ich własny pacjent się poparzy w szpitalu, odsyłają karetką do innego XDDDDDDDDDDD Zgroza. Nasłać kontrolę i sprawdzić przy okazji kontrakty.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 24
- Odpowiedz





Komentarze (24)
najlepsze
Przypomniało mi się jak faceta z zatrzymaniem krążenia zanieśli pod szpital ginekologiczny zamiast karetkę wezwać
@0rdynus: i to może jeszcze za darmo?
Co tobą kierowało?
Komentarz usunięty przez moderatora