Zarobki w budżetówce wyższe niż w firmach prywatnych. "To kurs na górę lodową"

Zarobki w budżetówce są o 25 proc. wyższe niż w firmach prywatnych. "Staram się nie szafować górnolotnym straszeniem, ale właśnie wchodzimy na kurs na górę lodową" - ocenia dr ekonomii Marek Łangalis. Tylko w tym roku do końca maja zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło o 9,4 proc., czyli 183,7 mld zł.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 112
- Odpowiedz





Komentarze (112)
najlepsze
Ja przepatrzyłem jak wygląda np w biedniejszych gminach to chłopy potrafiły po 400k brutto.. nascie mieszkan. Przetargi pod dzialki itp
w tym kraju oswiadczenia majatkowe dopiero ludziom pokazuja jak sie dobrze zarabia w państwowce i polityce lokalnej.
Ale tępe wykopki już wyrok wydały, urzędnicy mają zarabiać najniższą jak oni w kołchozie
źródło: image
PobierzTeraz oni zarabiają kupę kasy, niczym się nie przejmują, kumpel policjant już ze 4 awanse, za 15 lat emerytura, połowa czasu na L4, bo jego żona jest lekarzem i jak tylko ma
Znam osoby w budżetówce z podobnym stażem zarabiające ~4200 netto (najniższa+wysługa lat). Po wliczeniu 13, premii świątecznych i wczasów pod gruszą i podzieleniu na 12 miesięcy nadal nie przekroczy 5k/mc.
XDDDDD
Ja p------ę, wypłaty reguluje ustawa i jest niewiele wyższa niż minimalna na 99% stanowisk urzędniczych
@Belkooot: Ile tych dodatków będziesz miał? Wysługa lat, wczasy pod gruszą, jakaś premia, rocznie jak się uzbiera 2000 zł to będzie dobrze.