Śmierć dwóch kolarzy na znanym Warszawskim Maratonie Rowerowym

Po wyścigu Bike Marathon w Markach (woj. mazowieckie) dwaj zawodnicy nie dotarli do mety. 30-letniego rowerzystę odnaleziono bez oznak życia, poszukiwania drugiego trwały kilkanaście godzin.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 247
- Odpowiedz






Komentarze (247)
najlepsze
Kurła, serio 71-latek z własnej woli w taki skwar ruszył rowerem na maraton?
Ja pindole, darwinizm pełną gębą.
jechał 15 razy, pojechał i tym razem
Na ironię jedyne zawody w których organizator racjonalnie zmienił godziny startu na wieczór to impreza dla zawodowców w Poznaniu - Memoriał Cybulskiego - lekkaatletyka
Uznał, że zdrowie a może i życie jest ważniejsze.
Przesunięte o tydzień z możliwością zrezygnowania ze startu.
Szanuję
@badziebadla: Ja wiem że to tylko amatorka, ale żeby tak w biały dzień walić wódę? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000000054
Pobierz- Nie wiemy dokładnie, co się stało. Trwają wszystkie procedury i badanie sprawy - powiedział reporterowi TVN24 Grzegorz Wajs, organizator Poland Bike Marathon.
Mężczyzna przyznał, że 71-letni kolarz skarżył się w dniu wyścigu na odwodnienie, spowodowane zatruciem sprzed trzech dni. - Odradzaliśmy mu start, ale on powiedział, że przyjechał tutaj wygrać i ma tego świadomość. Nie chciał nas słuchać - zaznaczył Wajs."
Artykuł
@nostalgiczna_nihilistka: Uzależnienia się leczy. A nie cieszy z swojej "przebiegłości", to jak alkus który małpki po kątach chowa.
Przyznam, że dwóch denatów na jednej imprezie to trochę dużo i to
No ale cóż. Jak to mówią, "chcącemu nie dzieje się krzywda". A ci kolarze byli doświadczeni. Pojechali o jeden raz za dużo dla nich.
@Trojden: Doswiadczenie to nie wszystko, bo wiele osob nie wychodzi ze starej szkoly. Pozniej pija tyle co kot naplakal, zarcie duzych ilosci wegli to jakies herezje itd. bo kiedys tak sie jezdzilo i tez bylo git.