Tragedia Polaka w Belgii. Pracownik sezonowy zmarł na polu. Winny upał?

50-letni Polak zmarł podczas pracy na polu w belgijskim Zonnebeke. Mężczyzna nagle zasłabł przy zbiorach warzyw i mimo szybkiej interwencji służb nie udało się go uratować. Śledczy sprawdzają, czy do tragedii przyczyniły się ekstremalne temperatury, które tego dnia panowały w regionie.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 94
- Odpowiedz





Komentarze (94)
najlepsze
Takie zbiory warzyw z innymi Polakami czy rumunami to jedna z najcięższych prac fizycznych, które nie każdy wytrzyma.
@vanschout: lol nic nie musi, sami się na to godzą.
A teraz ci wciskaja propagande ze oni sa patrioci. lol
Zeby nie bylo, PO tez wzielo pakt podpisalo i od przyszlego roku maja nas zalac tez imigranci ale tym razem nieroby na
Rok temu na kręcenie chmielu pojechała kobieta po 50, były ciepłe dni i wyglądała bardzo słabo więc właściciel pola wykupił jej miejsce w busie, zapłacił za pracę i wysłał do Polski gdzie odebrała ją córka. Trafiła od razu do szpitala okazało się że przegrzany organizm i mocno odwodniona, już na granicy udaru.
W tym roku bez zapowiedzi sama pojechała w to samo miejsce i została
Natura nie poczęła aż pogoda się zmieni i pracownicy będą mieli sprzyjające do pracy temperatury.
O tym że prawdopodobnie szef zadbał o maksymalne udogodnienia jakie mogą być dostępne dla pracowników w polu już nie
@Notes: No co Ty nie powiesz? Niestety nie odkryłeś jeszcze, że zwierzęta w dzikiej naturze większość czasu odpoczywają (drapieżniki) albo jedzą (roślinożercy). Co więcej zwierzęta dostosowane do życia w bardzo ciepłej temperaturze odpoczywają jeszcze więcej. Chodzi więc dokładnie o zaakceptowanie praw natury. A że nierób ciumciurca nie zarobi? To jego problem. Jest abominacją natury i
Natura dalej mi się podoba. Ja chciałem zabłysnąć jakąś myślą? To że natura nie poczeka to po prostu fakt. Rolnicy często mają bardzo wąskie okienko na wykonanie pewnych prac i przełożenie ich o kilka dni albo tydzień sprawi że wszystko pójdzie się j---ć. Tak jak komunizm za każdym razem xD
To nie są złote myśli tylko elementarna wiedza którą zdobywa się w podstawówce. Zwlaszcza
Tak to wyglada, nie tylko w rolnictwie (zbiory plonow, uprawa roslin) czy sortowniach warzyw/owocow. Analogicznie jest w rozmaitych zakladach przemyslowych korporacji i duzych przedsiebiorstw, gdzie agencje pracy tymczasowej zwoza
ja nie mam pretensji do ludzi ze są biedni
po prostu myślę że jeden z drugim poza robieniem na polu u Hansa nie robi nic w tym kierunku żeby nie musieć tego robić w następnych latach
@m_ney: to akurat w pewnym momencie życia dobry pomysł jak ogarniesz ustawioną 50+ w dużym mieście