Trafiłem na Allegro Lokalnie na "okazję": Sony A6700 + obiektyw 16-55 F/2.8 w cenie, która od razu budziłą wątpliwość ale mogła być faktyczna (np. ktoś kupił na firmę, rozliczył sprzęt i chce się szybko pozbyć). "Sprzedający" dzwoni, informuje o stanie sprzętu, zapewnia że ma fakturę i wziął sprzęt na firmę ale finalnie używa sprzetów canona. Dostaję od niego mailem dwie faktury - zakupową i sprzedażową wystawioną na moje dane z prośbą o przelew z góry, a sprzęt niby wyjdzie następnego dnia.
Zaświeciła mi się lampka i postanowiłem dokładniej sprawdzić te dokumenty. A tam:
- Faktura "zakupowa" się nie spina rachunkowo — kwoty netto/VAT/brutto nie sumują się jak trzeba.
- Na fakturze sprzedażowej dane firmy są prawdziwe (skopiowane), ale numer konta jest podstawiony - sprawdzilem numer konta z białą listą (https://www.biznes.gov.pl/pl/portal/00226)
- Zadzwoniłem do prawdziwej firmy z faktury. Właściciel poinformował mnie, że nie jestem pierwszym, który dzwoni, ktoś podszywa się pod jego firmę i już zgłosił to na policję. Czyli najpewniej są już oszukani.
A teraz reakcja Allegro: Zgłaszam ogłoszenie jako próbę oszustwa. Automat odrzuca po paru minutach. Korzystam z opcji odwołania się po czym kontaktuje się ze mną pracownik allegro i prosi o doprecyzowanie. Jeszcze raz opisuję sytuację i dołączam podrobione dokumenty. I co? Pracownik stwierdza, że Allegro "nie mają uprawnień" i ogłoszenie zostaje na portalu. Wydaje mi się, że na takie zgłoszenia powinni sprawnie reagować, gdyż mi akurat udało się wyłapać przekręt ale następna osoba może już zostać oszukana...

Serwis wie, że to próba oszustwa i mimo to zostawia przynętę na portalu. "Nie jesteśmy stroną" — wygodny tekst, kiedy zgłoszenie trafia do kosza, a ogłoszenie wisi dalej i czeka na następnego.
Dodaje wpis jako przestrogę - sprawdzajcie numery kont na BIAŁEJ LIŚCIE PODATNIKÓW VAT (rządowy wykaz na podatki.gov.pl). Wpisujecie NIP firmy z faktury i sprawdzacie, czy konto faktycznie do niej należy. Konto oszusta nie zgadzało się z żadnym oficjalnym rachunkiem firmy.
TL;DR:
- "Okazja" Sony A6700 + 16-55 F/2.8 na Allegro Lokalnie = przynęta.
- Oszust podsyła podrobione faktury (zakupową + sprzedażową na Wasze dane) z podstawionym kontem.
- Płatność z góry, sprzęt "następnego dnia" = nigdy go nie zobaczycie.
- Sprawdzajcie konto na białej liście VAT.
- Allegro zgłoszenie o oszustwie odrzuciło i zostawiło ogłoszenie.
Jak widzicie taką "okazję" — uciekajcie. A wpis podajcie dalej, niech jak najmniej osób da się nabrać.
Rzekoma faktura zakupowa (usunąłem dane firmy, za którą podaje się oszust):






Komentarze (62)
najlepsze
Tak więc, nie "sprzedawce" na Policę, a platformę. Jakoś strony z torrentami potrafią udupić i sądzić za paserstwo. Może kiedyś ktoś się za Allegro / OLX weźmie...
Niemal taki sam motyw przewija się przez Marketplace fejsbuka - masa oszustów i podróbek sprzedawanych bez żadnych
źródło: pisedoplokulatuly
Pobierzhttps://allegro.pl/uzytkownik/Mp_Invest/dyski-i-pamieci-przenosne-dyski-zewnetrzne-i-przenosne-77939
https://allegro.pl/uzytkownik/VAR313/dyski-i-pamieci-przenosne-dyski-zewnetrzne-i-przenosne-77939
https://allegro.pl/uzytkownik/MpSellerONY/dyski-i-pamieci-przenosne-dyski-zewnetrzne-i-przenosne-77939
źródło: image
Pobierz@fullmonty: To są tacy ludzie w Polsce? Przecież tu mamy 40.000.000 użytkowników! ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Nie zliczę już ile razy zgłaszałem podejrzane aukcje - zero reakcji ze strony serwisu. Dopiero upublicznienie problemu na forum Allegro gadane (nie wszyscy wiedzą o jego istnieniu) załączenie zdjęć i linków do oferty spowodowało kilkudniowe zdjęcie ogłoszenia:/
Po wielu aktualizacjach serwisu sam przycisk "zgłoś naruszenie" został odpięty od opisu przedmiotu i
@Tryt_on: przecież nie ma nic takiego w opisie. Pewnie napisali na maila.
Przy okazji @dindu_snuffin mógłbyś wrzucić lepszy screenshot tego maila? Nie da się rozczytać.
źródło: images
Pobierz@4mmc-enjoyer: miałem to samo - pijany gość wjechał w mój samochód pod kamerą. Policja olała sprawę, umorzenie XD Nagranie widziałem, bo właściciel