Zaatakować kogoś za zwrócenie uwagi, by zostać pouczonym. Facet stanowi zagrożenie dla ludzi, dlaczego policja nie aresztuje za napad na miejscu? Mogę komuś jebnąć na ulicy, jeżeli znajdę jakieś głupie wytłumaczenie? Zapamiętam na przyszłość.
@Izanagi013: Bo Polska to chory kraj, gdzie odpowiedzialność karna za atak na cywila de facto zaczyna się od spowodowania uszczerbku na zdrowiu klasyfikowanego jako trwającego +7 dni.
Czy to był aspirant Paweł Fabisiak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I ul. Wilcza 21? Słuchanie tych argumentów które wypowiada powoduje obumieranie komórek mózgowych u ludzi mających IQ powyżej 80.
@PieknyWojciech: W poprzednim odcinku funkcjonariusz przystępując do legitymowania osoby stojącej na chodniku podaje swój stopień, imię i nazwisko. Zgadza się numer służbowy i sam autor nagrania informuje że to ten sam patrol.
Rozmowa z tym milicjantem jak z amebą. A żona bandyty już rozkręcała umiejętności aktorskie i prawie się popłakała przy policjancie. Szkoda, że autor nie zastosował wyjątku dziennikarskiego, bo bandzior na to zasługiwał.
Koleś zwrócił uwagę aby baran nie dostał mandatu i nie odcholowali mu auta a ten rzuca się do czlowieka z łapami, zamiast podziękować. Baba jak baba, wiadomo będzie się czepiać chociaż brnie w swoją głupotę. Policjant dobry:" wie pan co to znaczy być ludzkim czlowiekiem?". Po ludzku chciał aby kolesi nie dostał mandatu i zwraca uwagę aby nie odcholowali mu auta. To chyba jest być ludzkim. Obecnie zastanawiam się czy dobrze myślę.
Reagowanie agresją to standard - nie tylko wśród kierowców. Bycie upomnianym to ujma na honorze husarskim i domyślna reakcja to "sp******aj" albo łapy w ruch.
Komentarze (92)
najlepsze
A żona bandyty już rozkręcała umiejętności aktorskie i prawie się popłakała przy policjancie.
Szkoda, że autor nie zastosował wyjątku dziennikarskiego, bo bandzior na to zasługiwał.
Baba jak baba, wiadomo będzie się czepiać chociaż brnie w swoją głupotę.
Policjant dobry:" wie pan co to znaczy być ludzkim czlowiekiem?". Po ludzku chciał aby kolesi nie dostał mandatu i zwraca uwagę aby nie odcholowali mu auta. To chyba jest być ludzkim. Obecnie zastanawiam się czy dobrze myślę.