Apteczna drożyzna w Polsce. Jeden lek i 65 zł różnicy w cenie

Ceny leków w aptekach i ich dostępność w Polsce to dwa różne światy. Nowy raport pokazuje, że w zależności od miejsca zamieszkania za ten sam koszyk leków można zapłacić nawet o 65 zł więcej. Problem dotyczy setek gmin, w których jest jedna lub nie ma żadnej placówki.
- #
- #
- #
- #
- 60
- Odpowiedz





Komentarze (60)
najlepsze
Bo koszty najmu lokalu maja duzo nizsze niz w miastach.
Odbiór własny w aptece i nieraz 30% taniej niż u pani w okienku
No więc na początku wbijałem do pierwszej lepszej, potem się okazało, że cena w zależności od apteki to...
od 105 do 160-170 zł.
Generalnie nie wiem skąd, aż taka różnica, ale w sumie to skur..wyństwo, bierzesz leki nie dla zabawy a dla zdrowia, a różnica potrafi byc tak duża.
@Substytut: I właśnie dlatego można Cię oskubać, bo za zdrowie oddasz wszystko. Dlatego też najdroższy lek świata tyle kosztuje mimo, że nie wierzę w aż tak wysokie koszty jego opracowania, by uzasadniało to cenę kilku mln PLN za zastrzyk.
Kolejną kwestią jest poziom urzędowej marży leków refundowanych - pojedyncza apteka nie jest w stanie 'wyżyć' ze sprzedaży leków z cenami urzędowymi więc gdzieś tą marże muszą budować.
btw. artykuł pod tezę, że sieci są cacy
Valerin sen - przy okienku 30 zl, a przez internet 14, z odbiorem w tej samej aptece i okienku 16. Kurtyna Doz jakby ktos sie zastanawiam, powiatowe miasto 20 tysiecy mieszkańcow