Gdy 270 zł za godzinę to za mało: lekarze tworzą koalicje i chcę jeszcze więcej

Od 1 lipca wchodzą kolejne podwyżki dla kadry, a dyrektorzy placówek dostają w niektórych specjalizacjach żądania renegocjowania stawki na 320-340 zł za godzinę. Prowadzi to do sytuacji, gdy szpitale konkurują o lekarzy ofertą finansową. Zdaniem wiceprezydent, tworzą się często "koalicje" na rzecz w
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 170
- Odpowiedz





Komentarze (170)
najlepsze
- oj nie wiem
- a pan ile zarabia?
- nie wiem jak wygląda moja umowa bo jej nie czytałem
- jak to?
- wiem że muszę chodzić do pracy
Co wtedy taki lekarz zrobi, wyjedzie za granicę żeby płacić wysokie podatki i zarobić połowę tego, jak nie mniej?
Trzeba znać język na wysokim poziomie, włącznie ze specjalistycznym słownictwem i zdać z tego egzamin. Do tego uzyskać pozwolenie wykonywania zawodu.
Nie wiem jak w innych krajach, ale w Niemczech lekarz nie pracuje w pięciu szpitalach na fikcyjnym b2b, tylko w jednym - na umowie. I jeszcze mu
Pojawił się pomysł likwidacji tych corocznych podwyżek.
Pamiętam jak wszelkie telewizję stanęły po stronie lekarzy.
I co się stało? NFZ pod presją się wycofał z propozycji i mamy to co mamy.
@Zwierzak24: Może ma akurat dyżur w pracy?
A dyrektorzy robią co robią bo chcą mieć świety spokój a nie zawieszac oddziały. Pieniądze znajdą i tak, gdzieś wyżebrają.
To jest absurdalne że NFZ daje szpitalowi A i B pieniądze, żeby te konkurowały między sobą nimi o personel.
To tak jakby ja wynajął dwie ekipy remontowe, a one
-nietykalność,
-brak odpowiedzialności,
-brak górnej granicy zarobków,
-możliwość pracy w dwóch miejscach jednocześnie i pobieranie za to wynagrodzenia.
-możliwość parkowania swojego Lexusa na miejscu dla karetek.
( ͡º ͜ʖ͡º)
@Dbr86: dlatego lekarze dbaja zeby to nie bylo takie proste ze jakis brudny plebs sobie zechce i zostanie lekarzem
oczywiscie te "potrzeby medyczne" to dziwny eufemizm na "kolejki, ogromne
W moim mieście ok 60 tyś ludzi jest trzech pediatrów dla dzieci, w tym dwoje przed emeryturą...
@Podstepny_Wez: chyba tylko deweloperzy i poprzedni minister odpowiedzialny za budownictwo mogą dorównać pazernością xD
270zł dla lekarza, który przyjmuje na wizytę i gdzie połowę czasu to zbieranie lub analizowanie informacji - to już gruba przesada.
To jest stan umysłu, ja jestem w szoku że jeszcze ludzie tak funkcjonują. Ale z drugiej strony tacy ludzie sami uczą tych lekarzy pazerności i że bez koperty to szkoda nawet kiwnąć