Śledztwo w sprawie urzędniczki przeglądającej dane Mentzena umorzone
Kobieta stwierdziła że nie przeglądała danych, karty dostępowej nie usuwa z czytnika jak wychodzi, a hasło trzyma pod klawiaturą. Trzymajmy kapelusze w dobie KSEF

- #
- #
- #
- #
- #
- 137
- Odpowiedz





Komentarze (137)
najlepsze
Pozostawianie wszelkich narzędzi do przeglądania danych chronionych i wrażliwych w miejscu ogólnodostępnym jest ciężkim złamaniem zasad pracy oraz pracy z dokumentami niejawnymi.
Są tutaj tylko dwie możliwości, obydwie bardzo złe dla urzędniczki.
Albo zeznała w prokuraturze nieprawdę, na co są odpowiednie paragrafy z KK, albo dopuściła się ciężkich złamań zasad pracy, więc albo zajmuje się nią prokuratura, albo pośredniak po zwolnieniu
To g@wno-państwo.
@KingaM: Nie wiem jak teraz, ale kiedys miały po kilka programów na kompie i w każdy hasło co miesiac wymuszona zmiana. Nie mogło być podobne do poprzedniego. Kolega informatyk w US caly czas je o--------ł bo głupie cipy sobie na karteczkach
2. jest biurwą na usługach aparatu władzy.
Jeśli urzędnik lub urzędniczka się nie wyloguje ze swojego konta to zostanie... umorzone z powodu niewykrycia sprawcy. Wyjaśnienia "a bo ktoś inny" zostały uznane za wiarygodną linię obrony.
Czego nie rozumiecie? To bantustan, państwo z dykty i funkcjonariusze z g@wna.
Prokurator debil. Urwienie prawa i państwa przez
Jak znam polskich krętaczy prawniczych to w zależności od kontekstu lub celu sprawy albo milcząco założą, że sprawcą był A tylko dlatego, że na jego koncie to dokonano albo będą tak właśnie relatywizować, że A nie zrobił tylko zostawił komputer z dostępami. Wszystko zależy od celu krętaczy prawniczych, od ich nastawienia czy przychylności.
Polscy
Sprawa z marca 2026.
https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/urzedniczka-przegladala-zarobki-karola-nawrockiego-sluzby-wpadly-na-trop/m75fzdc
Takiemu dziennikarzowi badającemu sprawę Polnordu zarzucili, że to na pewno on (sic!) wysłał wiadomość z pogróżkami do komendanta policji z konta mailowego Protonmail (dla nieznajomych - anonimowego dostawcę pocztowego), ponieważ w treści wiadomości e-mail, było jego imię i nazwisko. Dostał nawet za to areszt tymczasowy, na 3 miesiące. Z kolei tej urzędniczce, uwierzyli, no bo przecież miała karteczkę na monitorze i skorzystać
Znam historię o podobnej sytuacji, gdzie to policjant bez żadnej podstawy prawnej przeglądał czyjeś dane - skończyło się w--------m z roboty, jakaś kara była ale nie było pierdla, choć mało brakowało.
Nawet jeśli nie miała złych intencji, to za sam fakt takiej akcji powinni ją w-----ć natychmiast, tym bardziej że jeśli jest tak jak twierdzi (że karte zostawia a hasło ma zaraz obok) to tym
źródło: wsparcie_aplikacji
Pobierz@Polak_maly_: Nic nie trzeba sobie wyobrażać, tak się dzieje, pytanie tylko jaka jest tego skala. Ostatnio dodałem znalezisko z takim przypadkiem:
https://wykop.pl/link/7955023/urzednicy-skarbowki-stana-przed-sadem-nielegalnie-korzystali-z-danych
Urzędnicy skarbówki staną przed sądem. Nielegalnie korzystali z danych