Afera podkarpacka wraca i szokuje tylko mocniej. Braciom Rysicz płaciły służby

Sprawa afery podkarpackiej znów wraca na pierwsze strony gazet. Wszystko przez nowe szokujące ustalenia dziennikarzy.

- #
- #
- #
- 75
- Odpowiedz

Sprawa afery podkarpackiej znów wraca na pierwsze strony gazet. Wszystko przez nowe szokujące ustalenia dziennikarzy.

Komentarze (75)
najlepsze
Tyle, że ochrona ze strony CBŚP nie wyklucza że nagrywali swoich klientów w trakcie korzystania z usług agencji towarzyskich. Nie wyklucza współpracy z ukraińskim wywiadem i przekazywania im tych materiałów. Nie wyklucza, że CBŚP dawało się robić w bambuko i w
źródło: GOLOcnKXAAAaW9h
Pobierz@jestemprzeciw: Bardzo prawdopodobne. Falenta też był agentem służb i miał zbierać kompromaty, i też został ostatecznie podwójnym agentem na rosyjskiej smyczy. Afera taśmowa i afera podkarpacka to nie są oddzielne sprawy, tylko jedna wielka (skompromitowana) operacja.
źródło: image
Pobierzpamiętam lata 90 kiedy policja też nie ruszała miejsc gdzie w sposób oczywisty były b*rdele, w jednym znanym mi przypadku b*rdel był o ulice od mieszkania inspektora policji