4 letni gówniak podejdzie do psa i zrobi gugugagaga i pies rzuca na inicjatywę. No k---a dlaczego policja nie wlepia mandatów jak już idą na patrol za brak kagańca.
Być może dlatego że mamy gówniane prawo które nie nakłada obowiązku by psy w miejscach publicznych miały kaganiec? (a nawet wprost nie zmusza by były na smyczy).
Przepisy Kodeksu Wykroczeń nie precyzują konieczności prowadzenia psa na smyczy lub w kagańcu poza obszarami leśnymi, terenami odosobnionymi, polami czy łąkami; mówią jedynie o zachowaniu standardowych lub
Ostatnio byłem w mięsnym chabasu nakupić i włazi baba z psieckiem, kundel aż się trząsł od tych kiełbasianych aromatów. Za chwilę włazi kolejna stara proca z psieckiem, no i się zaczęło ujadanie. A sklepikara miała to wszystko w przysłowiowej dupie ( ͡°͜ʖ͡°)
@funeralmoon: To pewnie były te znane przysłowia: ( ͡°͜ʖ͡°) - gdzie kucharek sześć, tam d*pa nie ma co jeść, - kto pod kim dołki kopie, sam w d*pie będzie, - prawdziwych przyjaciół poznaje się w d*pie.
@funeralmoon: a co zrobi, straci klientów, kiedys był MĄDRY zakaz wprowadzanie psów do sklepów, restauracji itd., najwyzszy czas przywrócić, dodatkowo obciazyć włascicieli psów podatkiem od zanieczyszczeń, ktos te zasrane trawniki, ulice, plaże itd musi dodatkowo sprzatać.
Dzisiaj babeczka w Castoramie prowadziła psa na smyczy. Niby market budowlany więc szkody nie zrobi ale co sie kurde porobiło że nagle trzeba wszędzie z psem łazić? Żeby nawet farbę kupić?
Choć w sumie wyjasnienie samo mi się nazuwa - w weekend byłem na grillu w towarzystwie 35+. Na całe towarzystwo było trzech znajomych z dziećmi i 3 znajomych z psami. Bo nie chcą ich samych zostawiać, bo jak zostawią to będą
@ATAT-2: ja ostatnio musiałem w mrówce zgłaszać nasrane obok regału z szklankami. Twierdzili, że popatrzą na kamery żeby już tego kogoś nie wpuszczać do sklepu z psem.
wczoraj stare spróchniałe babsko wsadziło psa do koszyka w biedronce i jeździło sobie z nim po sklepie. a zakupy robiła do torby. gdy zwrócono jej uwagę zaczęła pruć mordę, że nienawidzi ludzi i kocha psy.
wczoraj stare spróchniałe babsko wsadziło psa do koszyka w biedronce i jeździło sobie z nim po sklepie. a zakupy robiła do torby. gdy zwrócono jej uwagę zaczęła pruć mordę, że nienawidzi ludzi i kocha psy.
@arturnowak2018: Ci ludzie nie rozumieją nawet, że istnieje coś takiego jak przypisy sanitarne co reguluje wchodzenie ze zwierzętami do miejsc w których masz chociażby jedzenie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Cztero0404: jak mają sobie coś robić z przepisów sanitarnych jak oni na codzień przebywają wśród psich gówien i psy im normalnie srają w domach. Przywykli do syfu i brudu i nic ich już nie rusza. Jak ktoś śpi na poduszce wymazanej gównem z niemytego psiego odbytu, z którego się sączy wydzielina to ma się nagle przejmować wózkiem sklepowym?
@Bijelodugme: ja to znalazłam tydzień temu. Poza tym jakie to ma znaczenie jak teraz też się zdarzają takie sytuacje i jest nawet gorzej? Sama byłam świadkiem nie raz.
Z psiarzy najgorsze są kobiety. Dlaczego? Bo traktują dosłownie psy jak zabawki albo dzieci by zagłuszyć instynkt macierzyński, zero tresury czy wychowania i stawiania granic, rozpieszczają psy i traktują jak pluszaka do miziania i przytulania. A pies to jest zwierzę z silnym instynktem stadnym nie respektują właścicielki tylko traktują jak swoją własność. Jednak facet nawet jeśli psiarz to jednak traktuje psa jak kompana do życia jakaś tam hierarchia jest zachowana to facet
Polaków p----------o z psami od pewnego czasu. Z niektorychj wieś zdecydowanie nie może się wyprowadzić. Dziadek miał wbite, że zwierzak w obejściu być musi więc oni tak samo muszą.
@motylbezskrzydel: no i tyle w ich DNA zostało, że zwierzak musi być ale w warunkach miejskich robią z nim wszystko od d--y strony. Jak taki bóbr przygarnięty do domu który zaczął w przedpokoju z kapci, dywanu i stołka tamę budować.
Komentarze (137)
najlepsze
@MajkiFajki:
Być może dlatego że mamy gówniane prawo które nie nakłada obowiązku by psy w miejscach publicznych miały kaganiec? (a nawet wprost nie zmusza by były na smyczy).
źródło: 1000131567
Pobierz@funeralmoon: To pewnie były te znane przysłowia: ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- gdzie kucharek sześć, tam d*pa nie ma co jeść,
- kto pod kim dołki kopie, sam w d*pie będzie,
- prawdziwych przyjaciół poznaje się w d*pie.
Choć w sumie wyjasnienie samo mi się nazuwa - w weekend byłem na grillu w towarzystwie 35+. Na całe towarzystwo było trzech znajomych z dziećmi i 3 znajomych z psami. Bo nie chcą ich samych zostawiać, bo jak zostawią to będą
@arturnowak2018: Ci ludzie nie rozumieją nawet, że istnieje coś takiego jak przypisy sanitarne co reguluje wchodzenie ze zwierzętami do miejsc w których masz chociażby jedzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: 1000124773
Pobierz@K-S-
No. Wtedy będziesz miał więcej rozumu w jelitach niż w głowie.
źródło: 1000131278
PobierzJakaś parodia się robi.