Szef będzie musiał uważać na twój poziom stresu i samopoczucie w pracy. PIP szyk

Państwowa Inspekcja Pracy chciałaby, by pracodawcy musieli brać pod uwagę nie tylko fizyczne zagrożenia w miejscu pracy,

- #
- #
- #
- #
- 98
- Odpowiedz

Państwowa Inspekcja Pracy chciałaby, by pracodawcy musieli brać pod uwagę nie tylko fizyczne zagrożenia w miejscu pracy,

Komentarze (98)
najlepsze
Oczywiście pomysł fajny. Najcudowniej, gdyby to wynikało naturalnie ze zwykłego człowieczeństwa, a nie z obowiązku nałożonego przez PIP. Myślałem, że nie da się nakazać szczęścia ustawą, a jednak się myliłem. Bo z takim przepisem, nikt z depresją nie znajdzie pracy.
Już nigdy.
To kolejny przykład "stalinizacji prawa" - nie możemy walczyć z patologią skutecznie to dowalimy drakońskie kary, może nadal będziemy łapać 1 na 1000 kryminalistów, ale za to ten 1 odsiedzi wyrok za resztę xD
To samo przecież jest w PoRD - co i rusz dokładają punkty za przekroczenia, wyprzedzanie na PDP a w realu milicja w ogóle za to nie łapie poza
Inspekcję pracy powinni zastąpić nawet darmowym planem chatagpt bo i tak by robił lepszą robotę niż te miernoty z pipu w powiatowych.
Mój szef dba o to aby:
- mój poziom stresu nie był za niski;
- moje samopoczucie nie było za dobre.
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@NocnyAtakPterodaktyla:
Niestety to jest nasza wspólna cecha jako narodu, my nie lubimy spokojnie, rzeczowo i merytorycznie
Nigdy nie byłem już tak produktywny i zrelaksowany jak w tej pracy ze Szwedami. Nikt mnie tam nie dopytywał codziennie o progres, nie wrzucał mi z d--y gorących ziemniaków. Dzięki niestresującej atmosferze robiłem tak dużo, że
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@miszczu90: Tak, ale to jest relacja między firmami i to jest jak najbardziej w porządku. Nie wyobrażam sobie by w innej branży państwo interweniowało i mówiło np. "wiemy, rozumiemy, że opóźniają się dostawy i zaraz zapłacicie 600mln kary umownej za gotowego produktu, ale oni się stresują, nie poganiajcie ich tak". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A że spora