Ukrainiec ukradł auto, rozbił i zniknął. Ubezpieczyciel obciąża właściciela

Pijany kierowca ukradł samochód, a podczas pościgu staranował nim inne auta i radiowóz. Mimo to, szybko odzyskał wolność, a potem zniknął bez śladu. Wszelkie koszty tego szaleńczego rajdu spadają na właściciela skradzionego pojazdu.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 99
- Odpowiedz





Komentarze (99)
najlepsze
Zaraz, że co?! Przecież sprawca jest doskonale znany - dorwali go i aresztowali. Wiadomo co to za jeden, jego dane osobowe są znane organizacji policyjnopodobnej. Wystarczy je podać ubezpieczycielowi, w czym problem?? Jeśli ubezpieczyciel leci w uja,
Możesz wytoczyć mi proces cywilny żeby odzyskać za wzrost składek.
@nieocenzurowany88: a skąd skołować kasę siedząc w areszcie?
"Działania służb są o tyle zaskakujące, że Ukrainiec był już poszukiwany przez sąd w Bolesławcu, gdzie miał do odsiedzenia wyrok za znęcanie się."
więc go wypuścili, a co.
a mówią, że ta policja taka zła i morduje. Chyba że tylko Polaków mordują.
Ale łykopki, hehe, policja puściła hehe...
@Strickland: i policja i prokuratura i sądy mają działać na korzyść obywatela. Po to obywatel płaci podatki na te resorty. Więc jako szary obywatel mam gdzieś kto go złapał, a kto go wypuścił. Dla
Samochód został skradziony i podczas ucieczki złodziej spowodował samochodem szkody - uderzył w radiowóz i jeszcze inny pojazd.
Za te szkody odpowiada ubezpieczyciel OC pojazdu.
Odpowiada on za wszelkie szkody związane z ruchem pojazdu, a ponieważ sprawca szkód był nietrzeźwy to dodatkowo ubezpieczyciel ma prawo do regresu wobec sprawcy (pijanego Ukraińca), ale w żadnym wypadku nie do właściciela pojazdu.
I oczywiście tak - straty związane z ruchem pojazdu obciążają
@hellfirehe: ale wiesz, że nawet jakby miał AC to i tak dostanie potem zwyżkę przy odnawianiu polisy? I obstawiam byłoby to co najmniej 100% więcej w pierwszym roku oraz zwyżka w następnych. Czyli tak czy inaczej, ktoś mu ukradł samochód, uszkodził go, oraz tym samochodem uszkodził czyjś samochód i za to wszystko właściciel tego samochodu musi
Czyżby zostawianie auta z kluczykami w stacyjce? Nie usprawiedliwia to złodzieja. Ale mamy w przepisach, że należy zabezpieczyć auto przed uruchomieniem przez osoby postronne. I tą drogą będzie szedł ubezpieczyciel.
@jagoslau: Widzisz co tu napisałem? Ja tylko mówię jaką drogę prawnie możliwą przymnie ubezpieczyciel i tyle.
Te dwa wyrazy zaczynają się takimi samymi sylabami.
Przypadek?
I bardzo słusznie! W końcu jesteśmy sługami!
Tak się składa że jak by sprawcą był dowolny polski menel to sprawa wyglądała by podobnie. Fakt że jest nim ukrainiec nic nie wnosi. Problemem nie jest ukrainiec tylko c-----e polskie prawo które nie reguluje takich sytuacji
Więcej wsparcia tym dzikusom.