Rząd planuje zbierać dane lekarzy z PESEL i chce wiedzieć ile zarabiają

Ministerstwo Zdrowia planuje zbierać dane o zarobkach medyków powiązane z numerem PESEL i prawem wykonywania zawodu. Choć resort twierdzi, że chodzi o lepsze kształtowanie polityki płacowej, eksperci i środowisko lekarskie wskazują na poważne ryzyko naruszenia prywatności

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 117
- Odpowiedz






Komentarze (117)
najlepsze
Pokaż mi pasek z wypłaty chociaż jednego takiego lekarza ( ze stażem powiedzmy minimum kilkuletnim ).
Nie mamy żadnej wiedzy o lekarzach tak jak to mniej więcej wyglada w przypadku sądów, policji itd? XD
#karton
@0rdynus: To wiemy, chodzi raczej o tych cudotwórców którzy pracują po 9 dni w tygodniu i 30 godzin na dobę ;)
Pensja powinna być negocjowana albo powinna być siatka pensji i KONIEC!!
A nie NIC SIĘ NIE ROBI a podwyżki z automatu są przyznawane!! I to KOSZTEM POLAKÓW!!
@miszczumsc: ale to na UoP czyli głównie rezydenci. Cała reszta jest na B2B i tam nie ma automatycznych podwyżek. Nie wiesz o czym piszesz.
@Anomalocaracid: Nie kłam. Oczywiście, że się da. Na B2B płacą wam za wykonaną usługę, a nie za godziny, dlatego możecie legalnie pracować nawet przez 24h na dobę i nie podlega to żadnej kontroli (prawidłowa ocena przez kontrolę jest niemożliwa).
@dr_Batman: powiedźcie mi lekarze, dlaczego wy tak bezczelnie kłamiecie na wykopie? Pytanie do was obu.
Mam w bliskiej rodzinie lekarza i słyszałem wiele historii o znajomych po fachu- tak, nie o nim a o jego kolegach, bo on jest oczywiście kryształowy...
@FilipWWL: nie dla lekarzy. Lekarz ma firmę i ryczałt. Są lekarze, którzy składają 3 rożne Pity.
Zamiast jakieś komunistyczne ograniczanie zarobków, które nie zadziała, bo rynek i tak znajdzie obejście i będzie jeszcze gorzej, to trzeba działać kompleksowo i od podstaw:
- zwiększenie ilości lekarzy (i innych medycznych), czyli większe nakłady na uczelnie medyczne, większa ilość miejsc na studiach
- jak ktoś studiuje publicznie, to podpisuje lojalkę, że będzie pracował w szpitalu publicznym i nie wyjedzie za granicę do pracy w zawodzie
- promowanie kierunków medycznych wśród
Z punktu widzenia obecnego rządu ważniejsze jest, czy osoba pracująca na JDG wystawia tylko jedną fakturę tylko jednej firmie. no bo to przecież może być uop.
A to, czy jakiś lekarz pracuje w tym samym czasie w 3 różnych szpitalach, robiąc w każdym z nich po kilkaset godzin? To już jakaś teoria spiskowa.
@xpear: Skoro rząd nie wie ile ktoś zarabia oficjalnie to znaczy, że instytucje państwa chyba nie potrafią w matematykę za bardzo. Rozumiem, że można nie wiedzieć ile ktoś zarabia na czarno ale przyznawać się do tego, że się nie wie ile zarabia człowiek, któremu państwo ewidencjonuje to
Wprowadzić kontrole czasu pracy dla lekarzy
Utworzyć w każdym województwie szkołę medyczną(pieniądze pozyskać ograniczając kierunki humanistyczne)
Wrprowadzić minimalną opłatę za wizytę i sporą karę za nieobecność.
Zwiększyć uprawnienia farmaceutom, żeby byli w końcu farmaceutami, a nie sprzedawcami kosmetyków i suplementów.
Zlikwidować izby lekarskie