Chłopców wciska się w zły model nauki, potem słyszą że sami są winni

Według Jakuba Chabika szkoła jest niedopasowana do chłopców, bo premiuje pracę z tekstem i siedzenie w miejscu zamiast działania i zadań praktycznych. Potem wpada etykieta uczeń problemowy, szybkie wypadnięcie z edukacji i ten sam system patrzy na ok. 4 tys. samobójstw rocznie, z przewagą mężczyzn

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 298
- Odpowiedz





Komentarze (298)
najlepsze
@mateuszcxx: ja bym się chętnie wdrożył tylko firmy nie wiedzą co to jest dokumentacja, współpracownicy przekazują sprzeczne informacje, dyrektor pobłaża jednym a dojeżdża innych a zarząd to wogóle inny wymiar niefizyczny xD jeszcze płacą g---o i myślą, że ja będę z---------ł za 500brutto podwyżki rocznie xDDDDDDDDDDDD
@RidgeForrester: miało to też sens w tym kontekście, że w tamtych czasach (i nawet moich, wcześniejszych) człowiek z dyplomem zaczynał znaczyć niestety coraz mniej. Więcej zarobił ktoś po zawodówce z fachem w rękach i żyłką przedsiębiorczości, tym bardziej jeśli wyjechał za granicę, choć i w Polsce było nieźle.
Przypomniam że to były czasy gdy informatycy i programiści zarabiali średnią krajową bo IT się dopiero
@4mja:
Nie było komu robić bo tych prac po prostu nie było, co wy myślicie że taki glazurnik albo inny hydraulik to żył wtedy jak pączek w maśle? Też była
W takim razie ja byłem dziewczynką i c--j by mnie strzelił jakbym mnie zmuszano w podstawówce do współpracy z grupą samców, w której prawdopodobieństw wystąpienia matołów i kretynów szukających okazji żeby rywalizować jest bardzo duże ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@niecodziennyszczon: I do tego klasyczna robolizacja szkoły. Dziewczynki niech czytają Platona i Pana Tadka, a chłopaki niech uczą się od małego obsługi młotka i łopaty.
Może gdyby te wykopki skończyły to pogardzane kulturoznawstwo, wiedzieli by czym jest pozycja klasowa, status społeczny i jego wyznaczniki.
Studia to warunek kluczowy dla awansu społecznego, od tej reguły jest tak niewiele wyjątków, że nie ma sensu ich nawet przytaczać. Nieważne czy zgadzamy się czy nie, wykształcenie wyższe to nadal jakiś tam prestiż i status, co nie dociera do wielu facetów narzekających, że Julka z licencjatem z
O kurła zapiekło was obydwie xd
Btw wybudowałem sobie dom bez piwnicy ale ze strychem piczko. I będzie sobie siedział gdzie będę chciał. A ty ze swoją pensją 7k brutto możesz sobie co najwyżej wynająć piwnicę ¯\(ツ)/¯
A na czym potem polega współczesna nauka na wyższych szczeblach, jeśli nie na siedzeniu w miejscu (samo czytanie nowych badań i bycie na bieżąco choćby) przez większość czasu? Nawet chemik nie przelewa substancji z próbówki do kolby przez większość czasu. Jak chłopcom to przeszkadza, to to nie jest dla nich - mogą iść po męsku napierdzielać się na boisku. Inna
@karokrakow: dlatego są zawodówki i szkoły techniczne