Historia podboju Księżyca - świetny dokument w temacie
Kompletna historia podboju Księżyca od pionierskich sond i programu Apollo, po plany kolonizacji i misje na Marsa. Film analizuje techniczne przełomy, odkrycie wody na biegunach oraz nową erę wyścigu kosmicznego z udziałem SpaceX i programu Artemis. Merytoryczne kompendium wiedzy o Księżycu.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 84
- Odpowiedz






Komentarze (84)
najlepsze
Oczywiście, że są w stanie wylądować. Zrobili to wiele razy. Wszystko jest kwestią pięniędzy. Te lądowania stały się w pewnym momencie tak rutynowe, że ludzie przestali oglądać starty i kongres wstrzymał finansowanie.
@Kanusz_Morwin_Jikke: Gdyby nagrywanie się zesrało, to Amerykanie mieliby na głowie kompromitację przed całym światem, a nie plan awaryjny w studio. Przecież to nie był jeden filmik, tylko równoległa transmisja TV na żywo, sygnał radiowy odbierany przez stacje na całym globie (w tym przez radziecki wywiad), zdjęcia na Hasselbladach i kilometry taśmy filmowej. Sfabrykowanie wszystkich tych
@Kanusz_Morwin_Jikke: Sygnał telewizyjny oraz radiowy był nadawany bezpośrednio z powierzchni Księżyca za pomocą rozkładanej anteny wysokiego zysku zamontowanej na lądowniku. Dzięki temu stacje odbiorcze w Australii oraz USA mogły odbierać przekaz prosto z miejsca lądowania. Cały proces odbywał się w paśmie S, co pozwalało na precyzyjne śledzenie źródła emisji przez radioteleskopy na całym świecie.
Teoria o odpalaniu nagrania z modułu dowodzenia krążącego na orbicie
"W skrócie: koszty, czy to ludzkie czy finansowe zadecydowały o tym. Przy programie Apollo pracowało w szczytowym momencie 400 000 osób, a całość programu przeliczając na dzisiejsze to ponad 200 miliardów dolarów.
Dla porównania w
@wozny87: Próbuję to usilnie odkręcić, ale bardzo ciężko...
źródło: image
Pobierzźródło: Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue
PobierzJakoś ciężko mi kilka spacerków po powierzchni nazawać PODBOJEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Może gdyby powstała tam jakas baza wykorzystywana do dalszych lotów. Jakaś infrastruktura dla lotów turystycznych...
Ale na serio - 50 lat temu kilka razy poleciało tam łacznie 12 osób i od tego czasu ludzka stopa tam nie stanęła.